Zarządzanie czasem i konsekwencja – mój plan na okres ciąży 0

Przy okazji pisania bloga postanowiłam nauczyć siebie konsekwencji i zarządzania czasem. Skąd taki pomysł?

Bo nie mam ich za grosz, kompletnie tego nie potrafię…

We wszystkich podręcznikach zarządzania przez cele znajdziecie taką oto informację: Jeśli chcesz osiągnąć swoje cele życiowe, musisz dowiedzieć się, jakie czynniki ograniczą ciebie najbardziej. Musisz dowiedzieć się, jaka cecha/ umiejętność będzie gwarantem twojego sukcesu. Być może aktualnie tego nie posiadasz i to jest Twoim ograniczeniem.

Ja w chwili obecnej nie jestem ani trochę konsekwentna, nie potrafię też zarządzać czasem. Odnoszę wrażenie, że moje działania to błędne koło. Chciałabym coś osiągnąć, coś zmienić, ale w kółko popełniam te same błędy. Wielokrotnie zaczynałam diety lub regularne ćwiczenia i kończyło się to fiaskiem. Bez reszty poświęcam się mojej pracy zawodowej, co spycha wiele moich marzeń i prywatnych celów na dalszy plan. Czasem doświadczam takiego wewnętrznego ‘zrywu’, myślę wszystko zmienię, planuję, wyznaczam cele i priorytety, myślę sobie – teraz wytrwam.

I tak mija dzień, dwa, może tydzień i znowu wracam to stanu ‘z przed’, z przed mojego planu, nowej motywacji i gotowości do działania. Zarządzanie celami mówi o tym, że musimy pracować nad obszarem, w którym jesteśmy najsłabsi, bo w nim tkwi siła naszego sukcesu. I to jest moje zadanie. Teraz, kiedy jestem w ciąży muszę bardziej skupić się na sobie i moich celach życiowych. Żeby to zrobić, będę pracować nad konsekwencją i zarządzaniem czasem. Od tej pory raz na jakiś czas będę publikować na blogu posty z działań jakie podejmuje i rezultatów jakie osiągam.

Bądź towarzyski, podziel się!