Zaczynamy biegać z X-run. Recenzja wersji ze spacerówką. 5

Dwa lata marzyłam o wózku do biegania. Planowałam zakup, kiedy Adaś miał 5 miesięcy, ale szybko mi przeszło, bo nie szukałam zbyt intensywnie i ciągle wyskakiwały mi w wyszukiwarce wózki za kilka tysięcy. Doszłam do wniosku, że nie ma sensu tyle wydawać. Tym razem upatrzyłam sobie jednak polski wózek X-RUN od X-lander, który cenowo jest idealny, bo za 2059 dostaniecie cały zestaw, czyli gondolę ze spacerówką :-)

Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić moją pierwszą  recenzją, z wstępnych testów wersji spacerowej wózka.

Wózek do biegania. Jakie cechy powinien posiadać?

recenzja-2

Kilka słów wstępu, istotnych, aby zrozumieć wymogi dotyczące wózków do biegania :-)))

Przyznam się, że tego nie wiedziałam i w pierwszej chwili kiedy zobaczyłam wózek byłam zaskoczona tym, że jego rama jest zespawana i nie posiada ruchomych części. To jest typowa właściwość wózków biegowych – im mniej ruchomych części tym większa stabilność takiego wózka.

Koła typu rowerowego, duże, które powodują, że wózek po popchnięciu będzie jechał lekko i swobodnie, jak rower. Oprócz tego przednie koło nie może być skrętne.

Wózek musi mieć lekką konstrukcję, a im dłuższy, tym lepszy komfort jazdy, ale i trudniejsze przewożenie np. samochodem ;-)

Na koniec jeszcze – taki wózek powinien mieć hamulec ręczny i dzwonek, jak w rowerze.

Oczywiście X-RUN spełnia wszystkie powyższe kryteria.

X-lander X-RUN

To certyfikowany wózek dla biegaczy i rolkarzy, czyli stworzony wprost dla mnie, bo te sporty oprócz jazdy na rowerze kocham nad życie :-)! Kolejnym, równie istotnym odkryciem dotyczącym wózka jest fakt, że możemy go używać od narodzin dziecka. Najpierw montujemy gondolę, a kiedy dziecko podrośnie i zacznie samodzielnie siadać, możemy przesiąść się do spacerówki. Tą drugą możecie używać już od 6 miesiąca, ja jednak jak zawsze rekomenduję, aby spacerówek używać wtedy, kiedy nasz maluch jest na nie w pełni gotowy, czyli kiedy zaczyna siedzieć.

x-run

Kolor ma znaczenie

Dla mnie niestety tak. Nauczona doświadczeniem zarówno wózki, jak i foteliki, wybieram w ciemnych kolorach. Choć kusiły mnie inne, jak Berry Red (bordowo- czerwono – niebieski) czy Sea Blue (odcienie morskiej zieleni). Wybrałam oczywiście Carbon Black (szaro-czarny), ale w kolorystyce znajdziecie jeszcze całkowicie szary Stone Grey i pomarańczowo-szary Sunny Organge. Jednym słowem jest w czym wybierać, a to rzadkość w przypadku wózków do biegania.

sunny-orangesea-blueberry-redstone-grey

wozek-1

Lekki

Wózek w wersji spacerowej waży zaledwie 11,6 kg. Zbudowany na konstrukcji aluminiowej, jest niesamowicie lekki i bardzo łatwo się nim kieruje. To zdecydowanie ułatwia prowadzenie, tym bardziej, że tego typu wózki prowadzimy z reguły jedną ręką, biegnąc z boku.

dsc_4833

Powiększona budka

Byłam (jestem) mile zaskoczona. Czytałam kiedyś recenzje starszych wersji, i te m.in. wskazywały na wielkość budki, jako słaby punkt. Budka zdecydowanie urosła i bardzo dobrze ochrania dziecko przed słońcem, co jest szczególnie istotne, kiedy biegamy.

dsc_4838

dsc_4833

dsc_4841

Budkę rozkłada się bardzo łatwo, jest zaopatrzona w zamek, dzięki któremu możemy jeszcze bardziej ją rozłożyć.

5-punktowe pasy bezpieczeństwa

Zapewniają bezpieczeństwo maluchom, które towarzyszą nam podczas biegania. W starszej wersji była jeszcze obręcz, ale pasy załatwiają sprawę, nie tylko zabezpieczając malucha ale również poprawiając komfort jego jazdy.

x-lander2

Hamulec ręczny

Niesamowicie przydatny, kiedy np. zbiegamy z górki. Bardzo lekko się go obsługuje i w zupełności wystarcza, aby zatrzymać wózek. Oczywiście oprócz tego mamy też blokady przy obu tylnych kołach, ale w trakcie biegu liczy się przecież szybkość i wygoda, dlatego ten ręczny całkowicie się sprawdza.

x-run-3

Lekko pochylone koła

Jedna z typowych cech wózków biegowych. Tylne koła, dzięki nachyleniu, zapewniają większą stabilność wózka podczas biegu, w tym również na mokrych, śliskich powierzchniach.

x-lander-5

Taśma zabezpieczająca na nadgarstek

Taśmę, przyczepioną z jednej strony do kierownicy, zakładamy na rękę. To dodatkowe zabezpieczanie, aby wózek nie odjechał samowolnie…

Materiał i wykonanie

Oceniam na pięć z plusem. Wózek ma nowoczesny design, wykonany jest z mocnego i eleganckiego materiału. Jego rączka pokryta jest skórą, dzięki czemu nasze dłonie nie pocą się podczas biegu, co w przeciwnym razie mogłoby spowodować się ich ześlizgnięcie. Szczerze mówiąc całość design sprawia, że wygląda na o wiele droższy niż faktycznie jest.

Składanie

Przyzwyczajeni do różnych technik składania wózków, w pierwszej chwili chcieliśmy przekombinować i doszliśmy do wniosku, że wózka nie da się złożyć. Byliśmy jednak niesamowicie zaskoczeni, kiedy obejrzeliśmy składanie na filmie, bo wystarczy wcisnąć 2 „dźwignie” po obu stronach rączki i wózek złożony. X-run składa się błyskawicznie i bardzo łatwo. Do przewożenia możecie też bardzo łatwo zdjąć przednie koło, a jeśli ma zajmować jeszcze mniej miejsca to również bardzo łatwo wyciągnięcie te tylne. Jestem zachwycona :-)!

Dodatki

Wózek zaopatrzony jest jeszcze w moskitierę (znajdującą się pod siedziskiem), całkiem spory jak na wózek biegowy kosz na zakupy oraz osłonkę na nóżki. Ta ostatnia bardzo się przydaje nie tylko w bardzo chłodne dni. Musimy pamiętać, że podczas szybkiej jazdy wózkiem dziecko wychładza się pod wpływem cyrkulacji powietrza. Można to porównać do jazdy na rowerze – prędkość powoduje szybszy przepływ powietrza i dzięki temu jest chłodniej. Dlatego dziecko do takiego wózka zawsze ubieramy troszkę cieplej. Fajnie, gdy na wyposażeniu jest właśnie taka osłonka.

bieganie-z-wozkiem

bieganie-2

x-lander3

Wygoda dziecka

Wózek jest bardzo wygodny. Możemy przewozić w nim dzieci do 15kg wagi, a więc i Adaś załapał się jeszcze na wożenie.

Siedzisko jest miękkie i zawieszone hamakowo, pięciopunktowe pasy są również odpowiednio grube i miękkie, a pompowane koła amortyzują wstrząsy. To wszystko razem bardzo istotnie poprawia komfort jazdy.

Na komfort jazdy ma również wpływ to, że siedzisko bardzo łatwo się rozkłada – za pomocą regulowanego paska. Dzięki temu dziecko może spokojnie spać podczas jazdy, a my nie musimy się siłować, aby rozłożyć siedzisko – wystarczy jedno pociągnięcie.

Komfort biegającego

O lekkości i przyczepności wózka już pisałam. Dzięki dużym, rowerowym kołom, świetnie jeździ się nie tylko po asfalcie ale i po parkach, polach czy nawet lasach. To dla mnie bardzo ważne, ze względu na miejsce, gdzie mieszkamy. Teren tutaj nie jest zbyt łatwy do jeżdżenia.

Regulowana rączka kierownicy, pozwala na dopasowanie odpowiedniej wysokości do wzrostu biegnącego. Możemy też ją złożyć całkowicie w dół, dzięki czemu np. w windzie zajmie o wiele mniej miejsca. Na kierownicy znajduje się tez dzwonek.

x-run-2

Budka wózka posiada okienko do obserwacji malucha oraz całkiem pojemną kieszeń, do której możemy wrzucić najpotrzebniejsze rzeczy, jak telefon, słuchawki, czy co tam jeszcze chcecie.

x-lander

bieganie

Moje pierwsze wrażenie z użytkowania wózka jest niesamowicie pozytywne. Lekki, poręczny, wygodny dla mnie i dla dziecka, łatwo się składa i prowadzi, jest wykonany z dbałością o najmniejsze szczegóły. Teraz czeka nas testowanie z rolkami i z gondolą. Już nie mogę się doczekać :-) Niebawem opublikuję kolejne rozdziały naszej przygody z X-RUN :-)

Stay tunned!

dsc_4936

dsc_4894

dsc_4879

 Wózek znajdziecie na stronie: x-lander

 

 

Bądź towarzyski, podziel się!