Strzeż się kleszcza! 4

Niestety, ale jak co roku, także i w tym, zaczął się sezon na kleszcze. Co więcej, telewizja straszy nas, że kleszczy będzie w tym roku jeszcze więcej, ze względu na bardzo lekką zimę….

Z przerażeniem więc spoglądam na nasze dwa, trochę dzikie parki, gdzie rośnie wysoka trawa, kupuję bransoletki, naklejki i wszelkiego rodzaju środki, które ochronią moje dzieci, a w szczególności wszędobylskiego Adasia, od tych paskudnych pajęczaków.

Dzisiaj jednak piszę za namową jednej z Was, która podzieliła się ze mną swoją ostatnią batalią spowodowaną ukąszeniem dziecka przez kleszcza. Dzięki tej mamie dowiedziałam się kilku ciekawych i bardzo ważnych rzeczy, które m.in. znajdziecie w tym krótkim artykule.

Zacznijmy od początku.

Kleszcz

Kleszcz to pajęczak, należący do podgromady roztoczy. Posiada ryjkowaty narząd gębowy, który jest przystosowany do ssania krwi i płynów tkankowych, uzbrojony w liczne ząbki, dzięki którym utrzymuje się w  skórze żywiciela (psa, kota no i oczywiście też i nas – ludzi ;-)).

Kleszcz nacina ciało swojej ofiary i wprowadza do niego neurotoksyny, które u zwierząt mogą prowadzić nawet do paraliżu czy śmierci.

Gdzie są kleszcze?

Wbrew obiegowym opiniom kleszcze nie przesiadują na koronach drzew, skąd upatrzywszy sobie ofiarę, robią desant i zeskakują. Najczęściej znajdziemy je na spodniej stronie liści (ich końcach) lub na gałęziach, w pobliżu ścieżek, skąd mogą być po prostu ściągnięte przez zwierzęta lub człowieka. Są umiejscowione zwykle dość nisko. Znajdziemy je też w wysokich trawach, na krzewach lub chwastach. Najczęściej gryzą nas 2 gatunki: kleszcz pospolity i kleszcz łąkowy.

Kleszcze są stosunkowo długowieczne, ich cykl życiowy trwa prawie 2 lata. Odporne na wpływ pogody, jeśli jest zimno lub gdy jest susza przechodzą w stan anabiozy i potrafią to przeczekać. A ponieważ nie mam mroźnych i długich zim, więc ich liczebność nie jest ostatnio redukowana, tylko niestety rośnie. Świetnie się rozmnażają. Jedna samica potrafi znieść 2000-3000, a nawet do 6000 jaj.

Kleszcz ma 3 stadia: larwy, nimfy i samicy. Wszystkie one musza się żywić krwią.

Na filmiku, do jakiego wklejam link poniżej, możecie zobaczyć, jak uzbrojony jest aparat gębowy kleszcza, przez co bardzo trudno jest go wyciągnąć. W okresie przyssania, pajęczak pije krew na zmianę z wpuszczaniem do organizmu żywiciela śliny, która znieczula miejsce, zapobiega krzepnięciu krwi i jednocześnie zawiera mnóstwo bakterii…

Ugryzienie kleszcza. Jak usunąć kleszcza?

Nie wolno pod żadnym względem smarować kleszcza masłem czy spirytusem, bo on wtedy zwraca treści pokarmowe do organizmu żywiciela. Najlepiej wyciągnąć go pęsetą, przekręcając zgodnie ze wskazówkami zegara, tak jak to widać na poniższym filmiku:

Jak samodzielnie usunąć kleszcza?

https://www.youtube.com/watch?v=131ISlvQ9jI

Borelioza i rumień wędrujący

Statystyki mówią, że w Polsce ok. 20 – 30 % kleszczy może być  nosicielami bakterii Borrelia, a rocznie notuje się ok. 3,6 tys. przypadków boreliozy,

Czym jest borelioza?

Borelioza, inaczej choroba z Lyme, krętkowica kleszczowa, jest stosunkowo młodą chorobą. Przenoszona przez kleszcze, ale również muchy końskie i niektóre gatunki komarów. Po raz pierwszy została odkryta w latach 80-siątych. Wywołuje ją bakteria Borrelia burgdorferi, która może występować w postaci krętków, a także w formach przetrwalnikowych (jako np. cysty).  Krętki są bardziej ruchliwe, a formy przetrwalnikowe nie, ale dla odmiany te drugie są odporne na działanie antybiotyków. Borelia przenika do komórek ludzkich (makrofagów, fibroblastów i limfocytów), w zależności od odmiany wywołuje różne dolegliwości – problemy stawowe, neurologiczne czy zmiany skórne (za: http://www.poradnikzdrowie.pl).

Pierwsze objawy choroby mogą pojawić się już na 1-3 tygodnie od ukąszenia. Występuje wtedy tzw. Rumień wędrujący. Jest to zaczerwienienie o średnicy od kilku do kilkunastu centymetrów. Może być ciepłe, boleć przy dotyku i z reguły jest jaśniejsze w środku. Co ciekawe, nie występuje on w każdym przypadku. U dzieci pojawia się tylko w 10% przypadków. Możemy w tym czasie również zaobserwować objawy podobne do grypy. Jeśli nie zastosujemy antybiotykoterapii to borelioza przejdzie w fazę rozsianą, a po 2 tygodniach (do kilku miesięcy) w fazę wtórną, gdzie pojawić się może zapalenie stawów, zaburzenia neurologiczne i kardiologiczne. Po roku od zakażenia pojawia się faza przewlekła, w której mogą wystąpić się bóle głowy, dreszcze, bóle stawów, gorączka, tiki mięśni, sztywność stawów, potrójne widzenie, paraliż mięśni twarzy, problemy z orientacją przestrzenną czy mówieniem.

Leczenie boreliozy

Ponieważ ta jednostka chorobowa jest stosunkowa młoda, nadal mamy do czynienia z niezbyt dużą wiedzą na jej temat. Istnieją 2 podejścia do leczenia. Zgodnie z jednym uważa się, że po krótkiej antybiotykoterapii, nawet jeśli nadal występują wyżej opisane objawy, choroba jest już wyleczona. Drugie uważa, że krótkie leczenie jedynie uodparnia bakterie i zaleca stosowanie bardzo długiej i złożonej antybiotykoterapii.

Co zrobić po ukąszeniu z usuniętym kleszczem? Badania laboratoryjne.

Nie warto wyrzucać tego kleszcza. Szczególnie jeśli ugryzie nasze dziecko i chcielibyśmy mieć pewność, że usunięty osobnik, nie był zakażony boreliozą (Tego właśnie nie wiedziałam). A jak się okazuje w Polsce mamy laboratoria, do których możemy zanieść kleszcza i za cenę od ok. 160 zł (no niestety) może być on przebadany pod względem boreliozy, kleszczowego zapalenia mózgu, anaplazmozy i babeszjozy.

Nawet nie potrzebujemy całego kleszcza, wystarczy tylko jego fragment. Po zamknięciu w szczelnym pojemniku, może być on przechowywany w temperaturze 4°C do ok. 48 godzin. Możemy go również zamrozić (do temperatury -20°C) i trzymać w zamrażarce do ok. 4 tygodni. Po zamrożeniu musimy jednak pamiętać, aby go nie rozmrozić, bo wtedy materiał nie będzie się nadawał do analizy genetycznej.

Badania możemy przeprowadzić m.in. w laboratoriach Diagnostyka.

Jak wiemy nie wszystkie kleszcze są nosicielami boreliozy, ale moim zdaniem, szczególnie w przypadku dzieci nie ma co ryzykować, czekać na rumień, czy po prostu od razu rozpoczynać nieobojętnej dla organizmu antybiotykoterapii. Warto najpierw to sprawdzić, właśnie badając kleszcza.

Zdjęcie pochodzi z: https://pl.wikipedia.org/wiki/Kleszcze_%28paj%C4%99czaki%29

Bądź towarzyski, podziel się!