Skąd brać energię w trakcie ciąży? 0

Jest 20:00 i jak to ostatnio bywa jestem tak zmęczona, że zasypiam przed komputerem. Ponoć to normalne u kobiet w ciąży i może trwać nawet przez całe 9 miesięcy! Winowajcą są m.in. hormony. Poziom progesteronu wzrasta, a my czujemy wszechogarniające zmęczenie. Tylko mnie ten stan strasznie denerwuje. Ja uwielbiam działać, a tu jak na złość mam ciągły spadek formy. To wykańcza mnie jeszcze bardziej :-(.

Skąd mam więc brać energię?

1-Jeśli czuję zmęczenie to odpoczywam, ale przyznam przychodzi mi to z trudem, bo zawsze szkoda mi czasu na leniuchowanie. Ale to już taki czas więc trochę się temu poddam…

2 – Śpię dość sporo. Zauważyłam, ze jeśli pójdę spać o 22:00-23:00 to budzę się bez problemu już o 06:00-06:30 a potem mam energię w pracy do ok. 17:00. Wracam do domu i faktycznie jestem już zmęczona, ale to mój czas na odpoczynek. Czasem popisze bloga, poczytam, trochę poćwiczę i znowu idę spać o 22:00. Ostatnio uskuteczniałam 30 minutową drzemkę, zaraz po przyjściu do domu, ale to rozbijało mnie jeszcze bardziej. Czytałam gdzieś, że drzemka w ciągu dnia powinna trwać ok. 30 minut. Jeśli zajmuje więcej niż 90 to po obudzeniu będziemy jeszcze bardziej zmęczone. Chodzi tutaj o fazy snu. Standardowo cykl trwa 1,5 godziny, jeśli obudzimy się po tym czasie, to możemy trafić na moment fazy REM, snu głębokiego, gdzie pojawiają się marzenia senne. Takie wybudzenie sprawia, że nadal czujemy się tak jakbyśmy spały. To zwrotnie powoduje jeszcze większe zmęczenie, niż przed snem ;-)

3- Jedzenie też jest źródłem energii. Dobra dieta to podstawa. W tym okresie nie jemy produktów z dużą zawartością cukru. Najlepsze dla nas źródła węglowodanów złożonych to: warzywa, pełnoziarniste pieczywo, gruboziarniste makarony, nieoczyszczony (najlepiej dziki) ryż i kasze. Dzięki temu, że trawimy je powoli, nie grozi nam spadek poziomu glukozy we krwi, która z kolei umożliwia mózgowi produkcję serotoniny, odpowiadającej m.in. za nasz dobry nastrój.
Jedzcie często, za to małe porcje. To pozwoli Wam zachować stały poziom cukru we krwi.
Dobrym źródłem energii są też cytrusy i granaty. Zawierają całe mnóstwo substancji mineralnych, witamin i antyutleniaczy, które stymulują przepływ krwi w organizmie. Cytrusy świetnie poprawiają nastrój, a granaty wpływają na lepszą koncentrację i mniejszy poziom stresu. Możecie je jeść w formie surowej lub zmiksujcie energetyzujące koktajle.
Gorzka czekolada też nie jest zła. Poprzez zawartość większej ilości masy kakaowej, jest dobrym źródłem kofeiny, flawonoidów, magnezu, fosforu i żelaza. Tylko bez przesady, dobroczynne działanie czekolady nie jest usprawiedliwieniem dla łakomstwa. Zawiera sporo cukrów i tłuszczu, więc w celu dodania sobie energii sięgałabym po nią w ostateczności.

4 – Sport to źródło mojej energii i będę to ciągle powtarzać. Kiedy jeżdżę na rowerze, pływam albo spaceruję, jestem po prostu szczęśliwa, to dodaje mi „Powera;-)”. Czasem, zanim przykładowo pójdę na basen, czuję że nie dam rady, że nie mam na to ochoty i chętnie poleżałabym sobie na kanapie. Ale kiedy już się zmobilizuję i popływam, czuje się świetnie! Dziewczyny, Wy też dacie radę! Każda aktywność fizyczna usprawni Wasz układ krążenia, poprawi samopoczucie i oczywiście doda energii. Nie wmawiajcie sobie: „To nie dla mnie”. Nie szukajcie wymówek. Zobaczycie, że jak tylko wyjdziecie z domu aby się przejść, poczujecie się o wiele lepiej, niż siedząc i jedząc przed telewizorem. Jeśli jednak czujecie się bardzo źle, lub ciąża nie pozwala Wam na zbytnią aktywność fizyczną, umówcie się z masażystą. Już sam masaż poprawi krążenie krwi, co zwrotnie zmniejszy obrzęki, a w konsekwencji doskonale odpręży Was i zrelaksuje.

Bądź towarzyski, podziel się!