Podsumowanie pierwszego tygodnia mojej Diety Naprawczej :-) 0

Mój plan na ten tydzień zakładał wdrożenie 3 Zmian z mojej Diety Naprawczej: (1)Wyznaczenie regularnych godzin posiłków, (2)Jedzenie powoli i w niewielkich ilościach. I jak mi poszło? Chyba nie tak znowu źle, bo potrafię trzymać się wyznaczonych godzin posiłków, a że są one dość częste nie mam wilczych napadów głodu. Jedną rzecz muszę tylko zmodyfikować – wielkość posiłku o 16:00, bo mimo iż jestem w stanie wytrzymać do 19:00-20:00, to już o 18:00 zaczynam się czuć słabo i odczuwam hipoglikemię (niedocukrzenie). A więc sam banan czy serek to stanowczo za mało. Poza tym nie przesadzajmy z ilością bananów bo one mają zbyt wysoki indeks glikemiczny. Od teraz o 16:00 będę jeść kanapkę z pumpernikla lub gruboziarnistego pieczywa oraz jakieś owoce. Zobaczę, jak się będę po tym czuła. Dodatkowo w najbliższym tygodniu będę pracować nad kolejnymi zmianami: (3) Eliminacją niektórych składników/ pokarmów z diety oraz (4) Rozłożę składniki posiłków zgodnie z planem dnia.

Bądź towarzyski, podziel się!