Podróż w przyszłość – co chcesz robić po urlopie macierzyńskim? 0

Ostatnio moja Coach zainspirowała mnie do zaplanowania przyszłości. Dostałam zadanie na okres świąteczny aby zastanowić się nad tym: „Do czego chcę wrócić po moim urlopie macierzyńskim?”. Pytanie wydaje się dość proste ale już sama odpowiedź na nie, może być dość kłopotliwa. Dla mnie oczywisty był i jest powrót do tego, co zostawię. OK, ale co bym tak naprawdę chciała robić jeszcze dalej?

Tego jeszcze w tej chwili nie wiem. To jednak świetny moment aby się nad tym zastanowić. Bo ciąża to nie tylko kolejny etap naszego życia. Myślę, że to świetny moment, który należy wykorzystać do przemyśleń i planów. Nie zakładam, że będę mamą i tylko mamą. Chcę się nadal spełniać zawodowo, a ten obecny moment mnie uskrzydla i sprawia, że czuję niepohamowaną energię i chcę osiągnąć jeszcze więcej.

Parę miesięcy temu usłyszałam „Egoistka to nie jest złe słowo”. Przypadło mi w końcu do gustu ;-) Dla mnie interpretacja tego jest taka, że nigdy nie możemy przestać myśleć o sobie. Nie na zasadzie, że wywrócimy cały świat do góry nogami powiemy, teraz to my jesteśmy najważniejsze, ale w takim znaczeniu, że nie zrezygnujemy z naszych marzeń i planów. Nie musimy być przecież za wszelką cenę wiecznie poświęcającą się Matką Polką, zapracowaną, nie myślącą o sobie, żyjącą tylko dla dobra innych. Bo, co nam da takie poświęcenie? Czy będziemy wtedy szczęśliwe? Moja teoria jest taka, że spełniona kobieta to szczęśliwa kobieta. Dlatego zawsze będę postulować, że nie możemy rezygnować z naszych marzeń. Jeśli to zrobimy, to wtedy już na pewno nikt nam nie pomoże. Dlatego ten okres, kiedy czekamy na naszego malucha, albo gdy jesteśmy już po porodzie, wykorzystajmy też dla siebie. Ja będę planować teraz mój dalszy rozwój i Was zachęcam dokładnie do tego samego. Nie ma nic przyjemniejszego niż branie przyszłości we własne ręce :-)

Bądź towarzyski, podziel się!