Po porodzie :-) 0

Już jesteśmy w domu :-). Przyszedł wreszcie czas i możliwości, aby coś napisać. W szpitalu, jak to wiadomo warunków specjalnie nie było ;-) Nie dość, że wszystko wyglądało na szczyt sezonu porodowego ;-), to ‘Mój Plan Porodu zmienił się nieoczekiwanie i maluszek musiał przyjść na świat za pomocą cesarskiego cięcia. Spędziłam 4 dni w szpitalu, zajmując się moim małym szczęściem, jednocześnie starając się dojść do formy po operacji. Przyznam, że nie zdawałam sobie wcześniej sprawy z tego, jakie to wszystko będzie absorbujące.

Teraz jednak z całą pewnością mogę powiedzieć, że mimo ciągłego bólu brzucha i niesamowitego zmęczenia szpitalem, bardziej przypominającym taśmę produkcyjną niż spokojne miejsce, w którym można dojść do siebie, jestem najszczęśliwszą osobą na świecie :-). Nigdy nie zapomnę łez, które zaczęły napływać do moich oczu, kiedy po raz pierwszy usłyszałam krzyk mojego maluszka, czując szczęście i jednocześnie ulgę, że wszystko skończyło się dobrze, a on jest cały i zdrowy. I tak właśnie, 15 kwietnia o 07:11 rano zostałam po raz pierwszy w życiu Mamą :-) !
Ten tydzień jest pierwszym tygodniem nowego etapu mojego życia i nowego wielkiego szczęścia :-)
Będzie więc o czym pisać!!!

Pozdrawiam ciepło,

Maja-BeMam, już MAMA!!!:-)

Bądź towarzyski, podziel się!