Po co dzieciom ulubiona zabawka? 2

Adaś co piątek może zabrać ze sobą ulubioną zabawkę do przedszkola. Jak się okazało jest to ważne dla niego, do tego stopnia że najchętniej zabierałby te zabawki ze sobą codziennie. Ostatnio zapakował sobie w poniedziałek Wesołka do plecaka i nie było opcji, pojechał razem z nim;-).

Dzieci przywiązują się do różnych przedmiotów, i jak się okazuje jest to psychologicznie ważne dla ich rozwoju. Szczerze mówiąc dopiero teraz, kiedy jestem mamą to rozumiem. Wcześnie powiedziałabym, że to jakiś wymysł i kompletna bzdura. Im więcej jednak czytam rzeczy z zakresu psychologii dziecka, tym bardziej otwierają mi się oczy na pewne, ważne dla naszych maluchów sprawy.

Ulubiona zabawka. Czym jest?

dsc_4311

Ulubioną zabawką może stać się wszystko – pluszak, sorter, packa na muchy czy nawet koc. Generalnie wszystko to, do czego dziecko przywiązuje się emocjonalnie, dzięki czemu czuje się również bezpieczne.

Badania

Przeprowadzono badania, które wykazały, że dzieci preferują swoje ukochane przedmioty względem takich samych duplikatów. Co to oznacza? Nawet bardzo małe dzieci przypisują takim przedmiotom niewidzialne cechy, których nie da się replikować. Czyli dokładnie „niby” ten sam pluszowy kot nie jest już dla dziecka tym samym, ukochanym kotem :-). Choć czasem byłoby dobrze kupić ze dwa, na wypadek, gdyby pierwszy się wykończył ;-)

Wiele badań pokazało że nawet 70% dzieci wykazuje silne przywiązanie do swoich ukochanych zabawek. Tendencja ta jest szczególnie silna w przypadku maluchów z USA, które najczęściej śpią same. Badania wykonane przez Bruca Hood ( Uniwersytet w Bristolu) Paula Bloom (Uniwersytet Yale) wykazały, że nawet jeśli istniałaby maszyna, która byłaby w stanie skopiować dany przedmiot w 100%, aż do poziomu pojedynczych atomów, to dzieci nadal wolałyby oryginał. Eksperyment ten sugeruje, że jest to intuicyjny proces. Bruce Hood: „Nadajemy obiektom cechy ludzkie, odnosimy się do nich prawie tak, jakby miały one uczucia. Dzieci wiedzą, że te przedmioty nie są żywe, ale traktują je tak, jak gdyby były”.

Samodzielna istota

dsc_4331

Na pewnym etapie życia dzieci odkrywają, że są samodzielną istotą. Wcześniej czuły się w 10% związane (najczęściej) z mamą, która nosi je w brzuchu, a następnie karmi. Z jednej strony jest to dla nich fascynujące, z drugiej strony ta „odrębność” może stanowić pewnego rodzaju zagrożenie. W związku z tym bardzo często bobas wybiera sobie jakąś zabawkę, kocyk lub innym przedmiot, który daje mu poczucie bezpieczeństwa, gdy mama lub tata zginą na horyzoncie.

Zmniejszenie stresu

8

7

Praktycznie każdy maluch ma swoją ulubioną zabawkę, z którą się nie rozstaje. Taka zabawka daje dziecku nie tylko poczucie bezpieczeństwa, ale również zmniejsza stres w sytuacjach takich jak np. obce miejsce, pójście do żłobka cz przedszkola. Adaś generalnie lubi narzędzia, więc wbrew wszystkiemu co mogłoby wydawać się logiczne ;-) nad życie kocha swoją plastikową, niestety już zepsutą, wiertarkę. Do pluszaków się nie przywiązuje. Z reguły pobawi się dzień-dwa i musimy je chować, aby w niedalekiej przyszłości na nowo się zainteresował. Oprócz tego krążą jednak historie o zgubionych na placach zabaw słonikach czy innych zabawkach, które były „ulubionymi” przyjaciółmi danego dziecka.

Z ulubionymi zabawkami dzieci spędzają czas, zasypiają czy nawet czasem radzą sobie z trudnymi dla nich (nowymi) sytuacjami. I mimo, że ciężko się ich potem pozbyć (np. siostrzenica mojego T. ma 6-letniego pluszowego kota, który wiele przeżył, w tym ponowne wypchanie watą ;-)), ulubione zabawki spełniają swoją rolę, więc warto aby nasze pociechy je miały.

Wesołek

1

2

Wesołek od Smily Play może być taką pierwszą zabawką naszego dziecka. Jest przeznaczony dla dzieci od 1 roku życia. Nadaje się do ciągnięcia, dzięki otworom i klockom pozwala na naukę sortowania, a oprócz tego wydaje radosne dźwięki.

Jest to świetna zabawka do wspierania koordynacji wzrokowo-słuchowej, wpływa zwiększenie zdolności manualnych i precyzji ruchów, uczy rozpoznawania kształtów, pobudza wyobraźnię i kreatywne myślenie. Zmusza również do ruchu.

Na początku nie wiedziałam jak wyłączyć Wesołka, z czasem okazało się, że jeśli jest dłużej nieużywany to po prostu wyłącza się sam :-)

Obecnie Wesołek stał się jednym z towarzyszy zabaw Adaśka, który uwielbia z nim biegać po domu (szczególnie wtedy gdy Leo śpi :-). Wesołek z powodzeniem może stać się ukochaną zabawką, z którą nasz maluszek będzie uwielbiał spędzać czas. Polecamy :-)

dsc_4386

dsc_4381

4

5

 

zabawkowicz

 

 

 

Bądź towarzyski, podziel się!