Planowanie działań kosmetycznych 0

Przeglądam się w lustrze i nie mogę oprzeć się wrażeniu, że wyglądam ostatnio trochę kiepsko.
Z analizy „kosmetycznej”, jakiej dokonałam wynika, że niespecjalnie często robię maseczki i peelingi, twarz smaruję kremem tylko, gdy jest pod ręką, powoli pojawiają mi się małe przebarwienia na twarzy i drobne ryski w kącikach oczu. Bez względu na to czy ciąża czy też i nie, przydałoby się zrobić z tym wreszcie porządek.

Wiem, że jeśli nie stworzę na to planu oraz nie opracuję pewnych zasad, to nic z tego nie będzie.

Pomocny może okazać się mały notesik, w którym prowadzę już Dziennik Odżywiania. Dlaczego nie wybrać z tygodnia dni, w których musze zrobić sobie peelling, maseczkę depilację lub cokolwiek innego, co chciałabym zrobić dla mojej urody?

Jeśli wyznaczę określone dni na takie małe zabiegi, wówczas stanie się to któregoś dnia normą i zapewne nie będę musiała tego odhaczać w notesie.

No, ale co takiego chciałabym zaplanować w ciągu tygodnia? Co powinno trafić do mojego notesu?

- Wcieranie w ciało oliwki lub/i kremu przeciw rozstępom oraz masaż okrężnymi ruchami, pobudzający krążenie i zapobiegający rozstępom– i to będę robić codziennie – rano krem, wieczorem oliwka w żelu wcierana w wilgotną skórę i ścierana ręcznikiem – oznaczam jako „Rk” – Rozstępy krem i „Ro” – Rozstępy oliwka

- Konieczny jest peeling twarzy (peeling drobnoziarnisty) – przynajmniej 2 razy w tygodniu – oznaczam jako „Pt” – Peeling twarzy. Planuję to na środy oraz niedziele

- Jeśli zrobię peeling to powinnam nałożyć maseczkę odżywczą lub nawilżającą, bo niestety mam suchą skórę (czyli ponownie 2 razy w tygodniu) – oznaczam jako „M”

-Przy okazji peelingu twarzy mogłabym też zrobić peeling całego ciała. Najbardziej lubię peelingi cukrowe lub mój peeling domowy, który cudownie nawilża i wygładza skórę, idealnie nadaje się do pielęgnacji ciała w ciąży, a do tego jest bardzo tani.

Co potrzebujemy? Garść gruboziarnistej soli (możemy też użyć cukru) którą mieszamy w stosunku 1 do 1 z oliwką do ciała. Tak powstałą pastą nacieramy okrężnymi ruchami całe ciało, intensywnie masując. Następnie spłukujemy wodą. I efekt gotowy! Skóra gładka jak jedwab. Wasz facet będzie zachwycony ;-)

Peeling ciała planuję wykonywać również 2 razy w tygodniu, podobnie jak peeling twarzy. W ten sposób łatwiej będzie pamiętać, że w te konkretne mam do wykonania serię moich małych zabiegów kosmetycznych :-)

Bądź towarzyski, podziel się!