Pierwszy miesiąc karmienia piersią to wyzwanie zarówno dla mamy, jak i dla dziecka. Dowiedz się, od czego zacząć, o czym pamiętać i jakich błędów nie popełniać 2

Karmienie piersią, choć jest wpisane w naturę każdej kobiety, nie jest czynnością łatwą. Może stanowić spore wyzwanie, ponieważ wymaga nie tylko wiedzy, ale i cierpliwości. Wystarczy jednak pamiętać o kilku ważnych kwestiach i nie powielać najczęściej popełnianych błędów.

Karmienie piersią nie wymaga specjalnego wcześniejszego przygotowania. Najważniejsze jest, by zacząć jak najszybciej, pamiętając o przestrzeganiu kilku istotnych zasad.

Im szybciej, tym lepiej

Specjaliści podkreślają, że im szybciej noworodek zostanie przystawiony do piersi, tym większa jest szansa na powodzenie karmienia naturalnego. Dlatego zaraz po porodzie dziecko powinno być przekazane mamie, by mogła przystawić go do piersi.

Pierwsze karmienia są ważne – nie tylko z uwagi na ilość i jakość pobieranego pokarmu, ale przede wszystkim przez wzgląd na stymulowanie laktacji. Zasada jest prosta: im więcej mleka ubędzie z piersi, tym więcej go powstanie – szczególnie, że intensywna produkcja pokarmu następuje między 2. a 6. dobą po porodzie.

Właściwa technika karmienia

Na powodzenie laktacji wpływa odpowiednia technika karmienia, na którą składa się kilka elementów.

  • Właściwa pozycja mamy i dziecka – głowa i plecy dziecka powinny znaleźć się w jednej linii, a brzuch powinien być skierowany w stronę brzucha mamy.
  • Odpowiednie trzymanie piersi – niech cztery palce dłoni podtrzymują pierś od spodu, a kciuki od góry.
  • Prawidłowe ssanie – dziecko musi chwycić brodawkę, obejmując też sporą część otoczki. Dolna warga powinna być wywinięta, a czubek nosa i broda malucha muszą dotykać piersi.

Karmienie na żądanie

Chociaż jeszcze kilkanaście lat temu można było usłyszeć o karmieniu co kilka godzin, obecnie odchodzi się od tego schematu. Znacznie lepsze efekty przynosi karmienie na żądanie – wtedy, gdy noworodek faktycznie domaga się jedzenia.

Warto mieć świadomość, że żołądek nowo narodzonego dziecka jest bardzo mały, dlatego maluch jada początkowo mikroskopijne ilości mleka, za to z większą częstotliwością. Dzięki temu nie obciąża nadmiernie nerek, a jednocześnie skutecznie pobudza laktację (im częstsze ssanie, tym intensywniejsza produkcja mleka).

Wspomaganie laktatorem

Rozkręcenie laktacji w pierwszych godzinach po porodzie jest trudne. Wiele kobiet narzeka na brak pokarmu, dlatego warto sięgnąć po wsparcie. Ręczny lub elektryczny laktator to świetne rozwiązanie, dzięki któremu można stymulować pierś do produkcji mleka.

Laktator jest urządzeniem, które przyda się nie tylko w pierwszych dniach po porodzie, ale również w momentach tzw. nawału mlecznego czy kryzysu laktacyjnego zachodzącego w 3. i 6. tygodniu życia dziecka oraz w 6. i 9. miesiącu życia niemowlęcia.

Najczęściej popełniane błędy podczas karmienia piersią

Karmienie naturalne niesie za sobą ryzyko wielu błędów, przez które dochodzi m.in. do stopniowego zmniejszania laktacji oraz do niechęci ssania przez dziecko. Dlatego warto się ich wystrzegać, by karmienie piersią nie skończyło się po kilku tygodniach, a trwało przez wiele miesięcy – nawet do ukończenia pierwszego roku życia.

  • Nieprawidłowe chwytanie piersi przez dziecko

Podczas karmienia noworodek powinien we właściwy sposób chwycić pierś. Nieprawidłowy chwyt rozpoznasz m.in. po tym, że:

  • usta dziecka są zaciśnięte;
  • wargi nie są wywinięte;
  • nos i broda nie przylegają do piersi;
  • otoczka brodawki marszczy się;
  • odczuwasz ból brodawek;
  • policzki dziecka zapadają się w trakcie ssania.

W takim przypadku należy przerwać karmienie (poprzez włożenie czubka małego palca do kącika ust malucha), a następnie przystawić dziecko do piersi jeszcze raz – pamiętając o poprawnej technice.

  • Pomijanie karmienia nocnego

Wiele kobiet pomija nocne karmienie, jeśli dziecko nie budzi się w nocy na jedzenie. To poważny błąd, który skutkuje zwykle spadkiem intensywności laktacji. Warto mieć świadomość, że karmienie nocne odgrywa istotną rolę w procesie produkcji mleka.

Powszechnie uważa się, że prolaktyna – hormon odpowiadający m.in. za laktację – swój najwyższy poziom osiąga między 3:00 a 4:00 nad ranem. Karmienie właśnie w tych godzinach mocno stymuluje laktację.

  • Dokarmianie dziecka mlekiem modyfikowanym

Jeśli dziecko płacze i odmawia piersi, większość kobiet od razu sięga po mleko modyfikowane. Są bowiem przekonane, że dziecko nie najada się, stąd taka reakcja.

Eksperci uważają, że nie ma potrzeby dokarmiania malucha mlekiem modyfikowanym, jeśli noworodek prawidłowo przybiera na wadze. Płacz może być spowodowany np. chęcią odbicia połykanego powietrza. Często stanowi także reakcję na silny głód, jeżeli dziecko zostało przystawione do piersi zbyt późno.

Skuteczność karmienia piersią można ocenić

Nie wiesz, czy twoje dziecko najada się? Chociaż piersi nie są przezroczyste jak butelka i tak naprawdę nie do końca wiadomo, ile maluch zjadł, można ocenić skuteczność karmienia. Wystarczy odpowiedzieć na kilka pytań i zweryfikować je z wzorcem. Poniżej kilka z nich.

  • Jak często karmisz dziecko? (8-12 razy na dobę)
  • Czy i ile razy karmisz w nocy? (co najmniej 1-2 razy)
  • Czy słyszysz odgłos połykania mleka? (tak, przez co najmniej 10 minut z jednej piersi)
  • Czy dziecko prawidłowo przybiera na wadze? (tak)
  • Czy maluch chwyta brodawkę wraz z większą częścią otoczki? (tak).

Jeśli masz wątpliwości oraz jakiekolwiek problemy, zawsze możesz skontaktować się z doradcą laktacyjnym.

Bądź towarzyski, podziel się!