Nie ma mnie, bo się zagrzebałam w robocie….. 0

Tydzień temu wysadziłam blog…. Samodzielnie pozmieniałam DNSy i nie działał przez jakąś dobę…. ;-)
Dzieje się tak, kiedy humanistka próbuje samodzielnie otworzyć sklep internetowy i myśli, że jak zrobi sobie subdomenę, to reszta już wygląda jak pieczenie ciasta ;-)

Otóż niestety nie ;-)

Może dobrze, że nie jestem INFORMATCZKĄ, bo gdybym była, to jeszcze bym komuś położyła cały system z moimi zdolnościami manualnymi….

Wiem, że nie na wszystkim muszę się znać….

ALE

Tym razem to ja sama buduję w sieci swój sklep i idzie mi to mozolnie….
Do dyspozycji mam wieczory, czytaj – czas, kiedy Czorty idą spać, a te happy hours następują w okresie po 21:00, kiedy to najchętniej walnęłabym się również do wyrka ;-)

Dlatego mało ostatnio tu piszę i pewnie jeszcze przez najbliższe dni będę mniej uchwytna.

Żeby jednak napięcie rosło jak u Hitchcock’a, mogę w końcu zdradzić oficjalną datę otwarcia sklepu –

****2 kwietnia 2017****
rozpocznie się sprzedaż w Sklepie BeMam Line i na ten dzień przewidziałam trochę niespodzianek :-)
a więc, jak to się potocznie ostatnio mówi ;-) Stay Tunned ;-)!
Maja

Ps. Dzięki obecnej pracy, która spędza mi sen z powiek, i czasem doprowadza do furii, gdy np. nie potrafię zrobić bannera (no niestety grafikiem tyż nie jestem), albo zapomnę, jak dodawałam wcześniej rozmiary (aktualnie big deal), kiedy już postawię mój sklep, będę mogła się dzielić wiedzą tajemną, bo przypuszczam, że są tu i mamy, które marzą o własnym blogu lub biznesie, a BeMam jest w końcu od pomagania i wspierania Mam!

#bemamline #ubraniadlamam #matkatezczlowiek #mamouwierzwsiebie

Spodobał Ci się ten tekst? Jeśli tak, to sprawisz mi ogromną radość, jeśli

  • Zostawisz pod nim swój komentarz :-)
  • Udostępnisz go dalej
  • Zachęcam Ciebie również do polubienia mojego profilu na Facebooku
  • I śledzenia profilu BeMam na Instagramie
Bądź towarzyski, podziel się!