Najlepsza zabawka dla dziecka 1

bm_Logo_2

Wiesz, że noworodek czy już kilkumiesięczniak tak naprawdę nie potrzebuje zabawek ;-)? To trudne, bo z reguły ciocie, babcie i my –rodzice najchętniej wykupilibyśmy im pół świata. A taki maluszek, wbrew temu co myślimy, najbardziej potrzebuje naszej miłości, czułości i bliskości. No i jeszcze kołysania, które pozytywnie wzmacnia integrację sensoryczną :-)

Początkowo niewiele widzi, dlatego świetnie sprawdzają się białe, czerwone i czarne kolory (Czarny, biały i czerwony. Czyli co widzi niemowlę.), z czasem widzi coraz dokładniej, coraz więcej się też rusza. Przydadzą mu się więc „przyrządy do ćwiczeń” i rozwoju lokomotorycznego, na koniec pokocha z pewnością szeleszczące przedmioty, plastikowe butelki z niewielką ilością wody, kolorowe obrazki czy zwykły papier. Przyda się tez coś do „gryzienia”, kiedy zaczną wychodzić pierwsze ząbki.

Nie zapominaj jednak, że najważniejszą i najwspanialszą zabawką, huśtawką, nosidłem, kołyską, gryzakiem i przyrządem gimnastycznym jesteś TY :-) I choćbyś kupił(a) dziecku cały świat, to zawsze najcenniejszy będzie Twój własny czas J I o tym nie wolno Ci zapomnieć!

Obiecałam jednak, że napiszę o kilku zabawkach dla noworodków i niemowlaków, co jest kontynuacją cyklu rozpoczętego w zeszłym roku – BeMam Baby Shower. Dzisiaj więc wklejam kilka propozycji.

Mata edukacyjna vel Przyrząd gimnastyczny

przyrzad-gimnastyczny

Na temat maty znajdziesz u mnie cały artykuł: Mata edukacyjna. Jakie korzyści dla rozwoju dziecka?

To z reguły kwadratowy, prostokątny lub okrągły „dywanik”, zrobiony z materiału, odpowiednio zaizolowany od spodu, wypełniony włókniną, miękki, z poduszeczkami na krawędziach, do którego najczęściej przymocowane są pałąki/ łuki z różnymi zabawkami. Wszystkie maty zawierają bowiem elementy, których zadaniem jest oddziaływać na różne zmysły niemowlęcia: wzrok, słuch, dotyk.

Mata jest zabawką, której można używać już niemalże od narodzin dziecka i sprawdza się praktycznie przez cały pierwszy rok życia, a może i dłużej. Już dwumiesięczne niemowlę będzie patrzyło na elementy maty z ciekawością. Z czasem nauczy się ich dotykać i wprawiać w ruch. Po sześciu miesiącach będzie się na niej przekręcać i raczkować, z coraz większą precyzją dotykać przedmiotów i jeszcze uważniej się im przyglądać, badać faktury, sprawdzać czy szeleści i dzwoni.

Maty edukacyjne oferują dziecku możliwość zabawy, zanim jeszcze będzie ono w stanie usiąść lub chodzić. Jak wspomniałam powyżej, zachęcają niemowlaki do sięgania po przedmioty, podnoszenia głowy, a w końcu do siadania. Starsze dzieci nauczą się połączeń przyczyna – skutek, a może nawet piosenek lub słów.

Szumiący Miś WhisBear

szumiący miś

Sztandarowa zabawka w tej kategorii, podróżuje po całym świecie, ostatnio zawitała nawet za ocean. Adaś nie miał Szumiącego misia i bardzo  żałuję, bo bardzo dużo płakał i przez długi okres czasu słuchał suszarki z youtube…

Szumiący Miś jest niezawodny w uspokajaniu naszych pociech. Po uruchomieniu odtwarza przez 40 minut dźwięk białego szumu. Może być uruchamiany ręcznie, albo automatycznie – jeśli posiada funkcję cry sensor, wówczas po 40 minutach grania przechodzi w funkcję uśpienia i włącza się ponownie na 20 minut, jeśli dziecko zacznie płakać. Po tym czasie ponownie przechodzi w tryb nasłuchu.

Ale oczywiście nie tylko uspokaja. Ma fantastyczne, kolorowe nóżki, które z jednej strony stymulują zmysł wzroku dziecka, z drugiej strony są doskonałe do zabawy, gryzienia czy ssania. Dzięki temu, że posiadają wbudowany magnes, można je np. przyczepić do łóżeczka, wózka, czy nawet szafki.

Szumiący Miś wyprodukowany w 100% w Polsce i zainspirowany dziecięcymi rysunkami, jest idealnym prezentem nie tylko dla maluszka, ale i dla jego rodziców  Od teraz jego limitowana edycja, np. z miętową czy czerwoną nóżką jest dostępna w drogeriach Rossmann i ma całkiem fajną cenę.

Żyrafa Sophie

DSC_3147

Najlepsza zabawka do „gryzienia”. Wykonana z ekologicznego kauczuku, barwiona wyłącznie barwnikami spożywczymi i pięknie pachnąca. Jest wykonywana ręcznie, a więc każda figurka jest jedyna w swoim rodzaju J Oprócz tego ulega biodegradacji, generalnie same ‘naj’ :-)))

A najciekawsze jest to, że dzieci kochają Żyrafkę, Leo nie rozstaje się z nią na krok od urodzenia. Tomek przywiózł mu nawet drugą z Paryża. Tu chciałabym tylko dodać abyście nie kupowały żyrafek na allegro, bo niemal wszystkie pochodzą z Chin, więc można sobie dopisać, że nie będą już tak bezpieczne i zdrowe jak ta oryginalna. Piszę o tym, bo widziałam Kika razy na grupach dla mam, jak niektóre mówiły, że im żyrafka np. śmierdzi….. A oryginalna ma cudowny, słodki zapach :-) Moim zdaniem Sophie trzeba kupować tylko ze sprawdzonych źródeł i naprawdę warta jest każdej złotówki. Nasza jest z LaBaby

Integracja sensoryczna oraz kolory: czarny, bały i czerwony

Polecam zabawki, które będą oddziaływać na dotyk, wzrok i słuch malucha. Szczególnie czucie jest tutaj bardzo ważne, ponieważ bodźce dotykowe tworzą w mózgu mapę ciała (jego świadomość). Dzięki temu ciało może się prawidłowo rozwijać, wykonywać płynne, skoordynowane ruchy, począwszy od trzymania łyżeczki, a skończywszy na umiejętności pisania czy rysowania.

Mr. B

Lullalove

Idealnie sprawdzą się więc tutaj wszelkie szeleszczące maskotki, o różnorodnej strukturze i kształtach. Przykładem mogą być zabawki od Lullalove: Mr B, Sensoryczny mini kocyk, Sensoryczna grzechotka. Jedną z rzeczy, które dziecko widzi dobrze od samego początku są kontrasty i do najlepszych należą właśnie kolory: czarny, biały i czerwony (Czarny, biały i czerwony. Czyli co widzi niemowlę.)

Memola

whisbear

Trochę zabawka, ale bardziej kołyska i huśtawka. Mój numer jeden do kołysania to oczywiście multisensoryczna kołysko-huśtawka Memola. Również warta swojej ceny. Wyprodukowana w  100% w Polsce, z bezpiecznych i sprawdzonych materiałów, posiada odpowiednie atesty i już od paru dobrych lat sprawdza się fantastycznie nie tylko w terapii wcześniaków i dzieci z zaburzeniami integracji sensorycznej, ale przede wszystkim jako wspaniałe, uspokajające i jednocześnie rozwijające miejsce do spania dla maluchów w wieku 0-6 miesięcy, a potem jako huśtawka dla dzieci do 12 roku życia. To doskonała inwestycja na długie lata.

Na poniższym zdjęciu widać 3 etapy Memoli, każdy z nich powstaje przez bardzo szybkie przekształcenie jej konstrukcji:

Memola 3

Więcej o Memoli znajdziecie w tym artykule: Wyprawka dla niemowlaka – sen

Pluszowe szmatko-zabawki

Jak np. miś Deglingos z głównego zdjęcia, który towarzyszy Leo od narodzin, należą również do zbioru „ulubionych”. Są mięciutkie w dotyku i przyjemne, można się w nie w tulić, a jak swędzą ząbki to sobie porzuć lub pogryźć. A zaleta dla rodzica jest też  taka, że łatwo się je pierze :-)

najlepsze zabawki

I to są moje propozycje.

Zabawek jest całe mnóstwo. Nie twierdzę, że to co wymieniłam powyżej wyczerpuje całą listę. Dałam jednak na nią to, co sprawdziło się u nas i co rzeczywiście jest fajne. Być może którejś z Was te pomysły się przydadzą :-) A jeśli macie jakieś swoje ulubione, które byście poleciły, to proszę o komentarz :-)!

Spodobał Ci się ten tekst? Jeśli tak, to sprawisz mi ogromną radość, jeśli

  • Zostawisz pod nim swój komentarz :-)
  • Udostępnisz go dalej
  • Zachęcam Ciebie również do polubienia mojego profilu na Facebooku
  • I śledzenia profilu BeMam na Instagramie
Bądź towarzyski, podziel się!