Na zimne noce. Co zrobić, gdy maluch podczas snu ściąga z siebie kołderkę? 0

Rozkopywanie kołderki podczas spania, to chyba częsty problem, z którym boryka się wielu rodziców. Moja mama wspomina, że nie mogła sobie ze mną poradzić, kiedy byłam niemowlakiem i miała przedziwny sposób przywiązywania kołderki za troczki do szczebelków łóżka. Moim zdaniem to nie do końca bezpieczne rozwiązanie, ale takie były chyba wtedy czasy, że rodzice szukali prostych i szybkich rozwiązań ;-)

Kołderki Adaśkowi nie przywiążę do szczebelków, bo mam bujną wyobraźnię i już widzę jak się w niej plącze i nie może z niej wydostać, jednak problem mamy ten sam. Nie wiem, na jakiej zasadzie to działa, ale choćby spał kamiennym snem, mój synek zrzuca z siebie wszystko, czym go przykryję. Coraz większymi krokami zbliża się zima, a u nas w domu upałów nie ma. To rozkopywanie się w ostatnim czasie spędzało mi sen z powiek i co chwila wstawałam sprawdzić, czy mój synek nie zmarzł. Musieliśmy znaleźć jakieś dobre i bezpieczne rozwiązanie.

Idealny okazał się śpiworek do spania. Pierwszy testowaliśmy już w pierwszych tygodniach życia. Dostał go wtedy od jednej troskliwej cioci :-). Wyrósł z niego jednak błyskawicznie. A teraz kiedy noce są coraz chłodniejsze, a nasz syn uwielbia fikać, również w trakcie snu, musieliśmy powrócić do spania w śpiworku. Bo to jest moim zdaniem najlepsze rozwiązanie.

Długo szukaliśmy ciepłego śpiworka, bo tak jak wspominałam powyżej, u nas w domu temperatury oscylują w granicach 20°C, a ja chce żeby naszemu synkowi było ciepło. Zaczęliśmy testować śpiworek z www.grocompany.pl, który ma odpowiednią grubość na tę porę roku. Wiem, że Adasiowi jest w nim ciepło. Śpiwór jest prosty w zakładaniu i nawet, kiedy nasz syn zaśnie, jesteśmy w stanie szybko i bez budzenia go zapiąć. Zaczęłam go również zakładać Adaśkowi do wózka na spacer, bo tu problem z rozkopywaniem się z kocyków, jest ten sam. Kopanie nóżkami we wszystkie strony to ukochana czynność, nie wspominając o tym, że ku mojej rozpaczy uwielbia je trzymać na przedniej klapie wózka. Jedynym rozwiązaniem dla takiego „fikacza” jest więc śpiworek, który pozwala kopać, bo przecież nie ogranicza ruchów, ale przy okazji chroni też przed zimnem. Polecam :-)

A tu wybrane śpiworki z http://grocompany.pl/

1 1A

2 2A

3 3A

Śpiworki można kupić w tych oto sklepach: GDZIE KUPIĆ?

A że zaczęłam już pisać o spaniu, to spodziewajcie się w najbliższym czasie jeszcze tekstu o bezpiecznym śnie oraz o tym co zrobić, żeby nasz kochany skarb przespał całą noc :-).

4

5

7

 

Bądź towarzyski, podziel się!