Mój Nordic Walking 0

Już dawno nie pisałam nic o ćwiczeniach. Do końca października jeździłam ciągle rowerem do pracy, ale w ostatnim czasie pochorowałam się trochę i musiałam tego chwilowo zaprzestać. To był moment, kiedy doszłam do wniosku, że już chyba czas to zawiesić. I zaczęłam się zastanawiać, co innego mogłabym ćwiczyć.

Jak już kiedyś pisałam mieszkam dość daleko od centrum, w dodatku we Wrocławiu nie ma zbyt szerokiej oferty fitness dla kobiet w ciąży. Wokół mojego domu same lasy i parki więc najlepszy wydawał się Nordic Walking. Dopiero kilka tygodni temu podjęłam pierwsze próby z tym sportem, a od pierwszego listopada maszeruję już dość ostro ;-). Nie jest to bieganie ale i tak wkładam w to sporo energii. Po godzinie chodzenia naprawdę czuję, że poćwiczyłam. I nawet mam zakwasy! Nordic Walking oprócz pływania jest sportem zalecanym w ciąży. Bardzo dobrze stabilizuje naszą postawę i wymusza ruch całego ciała. To też świetny pretekst aby wyjść na świeże powietrze, a dotlenienie organizmu jest teraz niesamowicie ważne. Ciekawa jestem do kiedy dam radę chodzić z kijkami, ale mam nadzieję, że do samego porodu.

Jeśli jesteście w ciąży a brakuje Wam ruchu spróbujcie tego sportu. Zobaczycie jak poprawi Wam się samopoczucie. Dostaniecie zastrzyku energii, a oprócz tego podczas spaceru mogą przyjść Wam do głowy całkiem ciekawe pomysły …

Bądź towarzyski, podziel się!