Kim chciałoby zostać w przyszłości Twoje dziecko? O zabawie w odgrywanie ról. 2

Adaś (2,5l) mówi do nas ostatnio – „Nie chcę oglądać Kubusia Puchatka. Jest nudny!”

-„A co byś chciał oglądać?” – pytamy

Adaś – „Strażaka Sama, bo on jeździ na akcje!”

Adaś postanowił zostać strażakiem. Ta faza trwa już nieprzerwanie od ponad dwóch miesięcy i nie wygląda na to, aby miała się prędko skończyć. Straż pożarną mamy w domu w każdej formie, drewnianą, plastikową, z pompą wodną i światełkami, z sygnałem, itp. Itd. Mamy też i kask, ale Adaś właśnie stwierdził, że chce mieć takie ubranie, jak strażak Sam ;-)

Adaś najbardziej lubi bawić się swoją Remizą – Garażem drewnianym od JANOD, bo tutaj może odgrywać różne scenki. Lata helikopterem i ratuje dzieci. Wjeżdża windą na ostatnie piętro drewnianego garażu, a potem schodzi po drabinie, albo leci na akcje. Gasi pożary na parkingu. Czasem wspomaga się elektrycznym dźwigiem, który pozwala mu przenosić strażaków na dach konstrukcji. Uwielbia też zjeżdżać karetką albo wozem strażackim po zjazdach garażu. Pomysłów ma bezliku i co chwila wynajduje nowe. Często przenosi zdarzenia z bajek do swojego zabawkowego świata. Ostatnio remiza zapaliła się od wymyślonego tortu urodzinowego, który wcześniej piekł z wielkim namaszczeniem. Potem strażak złamał nogę, a Adaś Strażak-Sam go ratował i wiózł helikopterem do szpitala.

zabawa-w-odgrywanie-rol

Remiza, będąca jednocześnie kilkupoziomowym garażem wraz 10 akcesoriami: helikopterem, karetką, wozem strażackim, lekarzem, dwoma strażakami, płomieniami, hydrantem, drabiną i sygnalizacją świetlną, jest spełnieniem jego marzeń i odpowiada aktualnym potrzebom. Remiza na dachu ma lądowisko dla helikopterów oraz miejsca parkingowe. Dzięki temu zestawowi Adaś może odgrywać różne sceny, w których staje się bohaterem i  ratuje innych. Cieszy mnie to, że ta mała główka potrafi wymyślać już takie rzeczy i tworzyć świat, w którym na dodatek robi coś dobrego J

Moje matczyne serce rośnie, gdy widzę, że ten mały 2,5-latek ma tyle pomysłów J Tak z resztą przecież rośnie serce każdej matki J)))))

Zabawa w odgrywanie ról

zabawa

Czym jest dla dziecka zabawa w odgrywanie ról?

Jest niczym innym jak nauką poprzez zabawę :-). I na dodatek jest niesamowicie istotna dla ich rozwoju. Polega ona na tym, że dziecko „udaje”, że kimś jest, np. w przypadku Adasia Strażakiem Samem i następnie, „będąc” tą osobą, odgrywa różne scenki. Bardzo często są to scenki z prawdziwego życia.

Odgrywanie ról jest pewnego rodzaju społeczną aktywnością i dzieci wykorzystają ją, aby odzwierciedlić i rozwinąć swoją wiedzę na dany temat.

dsc_5130

Zalety zabawy w odgrywanie ról

Będzie ich znacznie więcej niż te, które wymieniłam poniżej, bo zabawa w odgrywanie ról daje mnóstwo możliwości. Tutaj macie zaledwie ich małą cząstkę.

Zabawa w odgrywanie ról (role playing game):

(1)Rozwija umiejętności komunikacyjne i językowe

(2)Rozwija wyobraźnię i kreatywność

(3)Sprawia, że dzieci uczą się więcej, ponieważ nauka tutaj jest postrzegana po prostu jako zabawa.

(4)Pomaga dzieciom rozwijać wiedzę na temat innych kultur, historii, świata przyrody, etc.

(5)Pozwala na odgrywanie prawdziwych sytuacji, może pełnić funkcję terapeutyczną, w tym np. rozładowywać emocje.

(6)Rozwija umiejętności społeczne, ponieważ często w przypadku tego typu gry, dzieci ze sobą współpracują.

(7)Uczy dzieci empatii. Fakt przyjmowania określonej roli, uczy zrozumienia i patrzenia z różnej perspektywy.

(8)Zachęca dzieci do wyrażania swoich emocji i odczuć w bezpiecznym, pozbawionym napięcia środowisku.

(9)Rozwija dziecięcą świadomość dotyczącą siebie i współtowarzyszy zabawy.

psychologia

Odgrywanie ról tworzy bezpieczną kopię rzeczywistego świata

Zabawa w odgrywanie ról jest bardzo często stosowania w terapii psychologicznej. Tworzy bezpieczne otoczenie, w którym dziecko może zrozumieć zasady funkcjonowania świata, rozładować emocje, a także poznać znaczenie pewnych rzeczy, czy ostatecznie poradzić sobie z trudnymi dla siebie sytuacjami.

Przykładowo możemy bawić się z dzieckiem w lekarza, dentystę, policjanta, zakupy w supermarkecie. Wszystko to pozwoli jemu zrozumieć kontekst tych sytuacji w prawdziwym życiu. Dziecko może np. nauczyć się tego, co ma zrobić, jeśli się zgubi, albo na czym polegają zakupy albo zrozumieć, co dokładnie robi dentysta, etc. Odpowiednie wykorzystanie tego typu zabawy będzie pełnić również rolę objaśniającą pewne zdarzenia, tym samym zmniejszając stres, jaki może się z nimi wiązać.

Bawcie się w odgrywanie ról

z waszymi pociechami, zachęcajcie je do tego. Twórzcie bezpieczną przestrzeń do zabawy w wyobraźnię, w której dziecko może przyjmować różne role i uczyć się, czemu one służą, jak funkcjonują, jaki jest ich kontekst. To samo robiliście, kiedy byliście mali, a teraz czas na wasze dzieci. Zamiast oglądać telewizję – lepiej wyciągnąć lalki czy samochody i pobawić się w „prawdziwe życie”;-)

W końcu dzieciństwo temu właśnie służy :-)

Bądź towarzyski, podziel się!