Kiedy przychodzi odpowiedni czas na krzesełko do karmienia… 3

Dietę rozszerzamy już od paru dobrych miesięcy. Naszą przygodę opisywałam już w cyklu z BEABA (KUCHNIA MALUSZKA). Najczęściej karmiliśmy Adaśka, trzymając go na kolanach. Z końcem 7 miesiąca zaczął samodzielnie (czyli o własnych siłach, a nie z pomocą dorosłych) siadać, więc wreszcie mogliśmy pomyśleć o krzesełku do karmienia. Wcześniej nie sadzaliśmy go na siłę, czekaliśmy na odpowiedni moment, kiedy jego mięśnie będą na tyle silne, aby utrzymać kręgosłup w prawidłowej pozycji. W końcu ten dzień nastał i mogliśmy usadowić naszego małego Księciunia w jego pięknym, nowym krześle do jedzenia.

3

Dzisiaj będzie więc o krześle BABYBJORN. Do tego krzesła przekonałam się już od pierwszego wejrzenia, a każde kolejne użycie potwierdzało, że to jest właśnie TO ‘krzesełko’, idealne dla naszego synka.

Krzesełko do karmienia BABYBJÖRN

4

Krzesełko opisane jest prosto, jako:

  1. Posiadające unikalny system bezpieczeństwa
  2. Pozwalające dziecku na optymalną dla niego pozycję siedzącą i
  3. Oczywiście – wyjątkowo łatwe do czyszczenia
  4. Ja od razu dodałabym jeszcze czwartą, kluczowa zaletę – estetykę, bo jest po prostu niesamowite designersko :-)

B jak Bezpieczeństwo

To najważniejsza cecha tego krzesełka. Jest przemyślane pod każdym względem. Na pierwszy rzut oka – proste, ale kiedy się mu dokładnie przyglądamy, możemy zauważyć bardzo staranny system bezpieczeństwa. Akrobacje Adaśka przy jedzeniu nie raz mogą zmrozić krew w żyłach ;-), a bo wyciąga rękę do dołu, a to ogląda się za siebie, nie wspominając już o latających miskach i rozlanym w kuchni jedzeniu ;-). Mimo wszystko jestem spokojna o jego bezpieczeństwo. Może się wyginać i przekręcać, ale nigdy nie wypadnie z krzesełka. Może próbować odchylać się do tyłu, ale tylne nogi mebelka są tak zaprojektowane, że kąt ich ustawienia zabezpiecza przed przechyleniem w tył, krzesełko się więc nigdy nie wywróci.

Składany blat krzesełka działa niczym pas bezpieczeństwa, regulujemy go odpowiednio do wielkości dziecka. Właśnie dzięki temu Adasiek może się wiercić i przechylać, ale nigdy nie wypadnie. Nigdy też nie wyciągnie nóżek na blat, ani nie odepchnie się od stołu. W krzesełku BABYBJÖRN nie ma po prostu takiej możliwości. Blat ma blokadę, której dziecko, ani jego starsze rodzeństwo nie będą w stanie samodzielnie złożyć ani otworzyć.

4

Krzesełko spełnia wymagania normy bezpieczeństwa EN14988:2006 i podobnie jak i inne produkty BABYBJÖRN, przeszło szereg testów bezpieczeństwa i powstało we współpracy z pediatrami, dziećmi i rodzicami, a także światowej klasy projektantami przemysłowymi. I to widać już na pierwszy rzut oka.

2

F jak Fizjoterapia

Krzesełko BABYBJÖRN zapewnia Adaśkowi prawidłową pozycję podczas jedzenia. Odpowiednio wyprofilowane powoduje, że Adaś siedzi wyprostowany. Nie ma możliwości, żeby się garbił, kiedy stoliczek jest tuż przy nim. Zaokrąglone oparcie, obejmuje jego plecy, pomagając mu siedzieć prosto i wygodnie. Adaś ma dopiero 8 miesięcy, ale krzesełko jest tak zaprojektowane, że prawdopodobnie będzie mu służyć aż do 3 roku życia, ponieważ można je regulować odpowiednio do sylwetki dziecka.

C jak Czystość

Krzesełko BABYBJÖRN łatwo utrzymać w czystości. Jest proste, nie ma wypukłych wzorków, czy załamań, w których z chęcią ;-) osadzałby się brud. Można je myć w całości (np. pod prysznicem), jednak super rozwiązaniem jest odczepiana tacka, którą możecie umyć w zlewie lub w zmywarce. Co jeszcze? Dzięki możliwości regulacji, tackę można ustawić blisko dziecka i jedzenie nie będzie spadać z niej na podłogę, no chyba, że Adasiek rzuca miseczką ;-)

5

P jak Praktyczność

Krzesełko BABYBJÖRN jest jak dla mnie uosobieniem skandynawskiego minimalizmu i użyteczności. Błyskawicznie się składa i rozkłada. Zajmuje niewiele miejsca po złożeniu i jeszcze mniej, gdy je rozłożymy. To nie jest krzesełko typu ‘zawalidroga’. Po złożeniu ma tylko 25 cm szerokości. Idealne dla małych mieszkań i wygodne, żeby zabrać ze sobą w podróż. Wybaczcie, ale osobiście nie znoszę tych kiczowatych, kolorowych tronów, które nie dość, że nieestetycznie wyglądają, wymuszają na dziecku złą postawę podczas siedzenia, to do tego wszystkiego zajmują masę miejsca.

6

 

3

Wykonane z dobrych i bezpiecznych materiałów

Krzesełko do karmienia BABYBJÖRN wykonane jest z plastiku i powlekanej stali. Materiały z jakich jest wykonane, nie zawierają PVC, bisfenolu A (BPA), ftalanów, kadmu, ołowiu ani chloru. Tacka jest wykonana z tworzywa dopuszczonego do kontaktu z artykułami spożywczymi zgodnie ze standardami obowiązującymi w Europie (EEC) oraz USA (FDA). To nie chińszczyzna, tylko doskonała pod każdym względem skandynawska jakość :-)

Dużo zachwytu z mojej strony w tym artykule, bo na prawdę jestem zadowolona z opisanego powyżej krzesełka i w pełni je polecam. Dla mnie jest idealne pod każdym względem i przede wszystkim Adasiek je bardzo lubi :-)

Bądź towarzyski, podziel się!