Jedyny krem przeciw rozstępom, jaki stosowałam w ciąży 1

Rozstępy po ciąży są pamiątką po tym, że nasze ciało wydało na świat coś tak cudownego i niepowtarzalnego jak inne życie. Część z nas kocha te drobne ryski, część nienawidzi, ale wiele z nas chciałoby znaleźć metodę, która będzie skutecznie zapobiegać ich powstawaniu.

Wśród rzeczy, których obawiałam się, kiedy okazało się, że jestem w pierwszej ciąży, były niestety również i rozstępy. Napisałam „niestety”, bo teraz już wiem, że to nic strasznego, ale wtedy urastały do jednej z większych moich obaw.

Na początku spracowałam się nieźle, mój mąż również (przy sprzątaniu po mnie ;-)), bo co chwila zapychałam syfon pod prysznicem ścieralną oliwką do ciała ;-). Stosowałam różne rzeczy – domowe peelingi, oliwki zwykłe, oliwki w żelu, oliwki z solą, itp. Itd. Po jakimś czasie stwierdziłam, że mam dość śliskiego od oliwki prysznica, oliwy wymieszanej z solą i innych cudów niewidów. Ostatecznie zakończyłam na stosowaniu Kremu Mustela Maternite dwa razy dziennie. W drugiej ciąży używałam już tylko jego. Po pierwsze nie miałam na to czasu, a po drugie – skoro krem okazał się skuteczny w pierwszej ciąży, to dlaczego miałoby być inaczej w drugiej? Aplikacja kremu, który szybko się wchłania, a na dodatek okazał się efektywny, była dla mnie w zupełności wystarczająca. I nie zawiodłam się, bo nie doczekałam żadnych rozstępów.

Rozstępy po ciąży

krem przeciw rozstępom 21

W ciąży rośniemy w obwodzie brzucha i piersi. W tych okolicach, a także na plecach i pośladkach, jeśli przyrost masy jest zbyt gwałtowny, mogą pojawić się rozstępy. Nasze ciało nie jest z gumy, a w tym okresie następuje nadmierne rozciąganie włókien kolagenu i elastyny, dlatego trzeba nawilżać, natłuszczać i odżywiać skórę. Przesuszona i odwodniona wykazuje większą tendencję do „rozchodzenia się”.

Oczywiście mamy również różną strukturę naszej skóry i genetycznie możemy być mniej lub bardziej podatne na pojawienie się rozstępów. Ktoś mi kiedyś powiedział, że jeśli moja mama ich nie miała, to ja również z dużym prawdopodobieństwem nie będę mieć. Nie planowałam jednak czekać na nie z założonymi rękami, dlatego podjęłam „działania prewencyjne” :-).

Mustela Krem przeciw rozstępom

Istnieje wiele kremów przeciw rozstępom. W pierwszej ciąży trochę eksperymentowałam, kupiłam kilka z nich. Jedne były za tłuste, inne miały nieciekawy skład, jeszcze inne denerwowały mnie swoim zapachem. Ostatecznie jednak moim nr 1 został Krem przeciw rozstępom Mustela, również dlatego, że mogłam zacząć go stosować już od pierwszych tygodni ciąży, bez negatywnego wpływu dla maleństwa. Krem ten później stosowały wszystkie moje koleżanki, również z bardzo dobrymi efektami.

Mustela Krem przeciw rozstępom działa w dwojaki sposób. Z jednej strony zapobiega pojawieniu się rozstępów, z drugiej łagodzi i zmniejsza świeże rozstępy z czynną akcją zapalną, które mogą pojawić się np. po ciąży. Dzięki właściwej kompozycji składników stymuluje produkcję włókien podtrzymujących skórę. Staje się ona bardziej elastyczna i odporna na działanie czynników powodujących pojawienie się rozstępów. Krem doskonale nawilża i odżywia, dzięki zawartości m.in. peptydów awokado, wosku pszczelego i masła Shea.

Co jeszcze? Dla mnie bardzo istotne jest to, że nie zawiera żadnych składników, jakich mogłaby się obawiać przyszła mama - 0% parabenów, ftalanów, fenoksyetanolu, czy chlorfenezyny. Dzięki temu wszystkiemu jest bezpieczny już od pierwszych dni ciąży. W przeciwieństwie do tego większość kremów dostępnych na rynku można stosować dopiero po 3 miesiącu, czyli gdy zakończy się praktycznie etap całej organogenezy płodu.

Produkt został we właściwy sposób przebadany i przetestowany, ma idealny skład, i właśnie dzięki temu używając go, czułam się w pełni bezpieczna. Krem przeciw rozstępom, podobnie jak i Olejek przeciw rozstępom z firmy Mustela są moimi nr 1 :-)

Zanim urodzisz

rozstępy po ciąży

Ciąża to czas, w którym nawet jeśli masz mało czasu, powinnaś mimo wszystko pamiętać również o sobie i zadbać o swoje ciało. Jeśli więc jeszcze nie zaczęłaś smarować swojego brzuszka, pośladków i piersi, czwarty/piąty miesiąc to już najwyższa pora, aby zacząć praktykować małe domowe zabiegi kosmetyczne. Pamiętaj jednak, aby w brzuch wcierać kosmetyki bardzo delikatnie. Na późniejszym etapie ciąży zbytnia intensywność ruchów może przyczynić się do przyspieszenia akcji porodowej.

Liczy się też systematyczność, warto pamiętać o aplikacji każdego dnia rano i wieczorem. Bo właśnie dzięki temu, dbając o prawidłowe nawilżenie i uelastycznienie ciała, będziesz mogła skutecznie zapobiec pojawieniu się rozstępów.

Mustela

Bądź towarzyski, podziel się!