Jak zmieścić wanienkę w małej łazience? 0

Nieczęsto piszę na bemam.pl o aranżacji wnętrz, ale dzisiaj postanowiłam zrobić wyjątek dla niesamowicie istotnej rzeczy…

Nie mamy zbyt wiele miejsca w naszym małym mieszkanku na obrzeżach miasta. To połowa wąziutkiej, poniemieckiej szeregówki z kuchnio-jadalnio-salonem, małym pokoikiem Adasia, naszą sypialnio-pracownią i małą łazienką, do której nie udało nam się wcisnąć nawet wanny … Ale kocham to nasze mieszkanko nad życie, bo mój mąż włożył w nie mnóstwo pracy i czasu, żeby nie powiedzieć potu i krwi (oj tak, czasem też się lała);-). Wypielęgnował i wyszlifował każdą krawędź, począwszy od skuwania wszystkiego po gołe mury i sufit z samymi belkami, a skończywszy na przepięknej aranżacji wnętrza. Bo jest pięknie i uwielbiam tą otaczającą nas ciszę. Ciągle jeszcze śmiejemy się, że mieszkamy na wsi. Po otaczających polach biegają sarny, dziki straszą w parku, a w ogródku mamy 7 jeży (mieszkają z nami już dwa lata). Czy potrzebuję większego domu? Chyba nie :-). No może, jak będzie nas kiedyś więcej. Teraz jest to wszystko, co potrzeba nam do szczęśliwego mieszkania. Nie obywa się jednak bez kombinowania z miejscem, bo ubrań nie mam za bardzo gdzie trzymać, moja kolekcja butów pałęta się w różnych miejscach, powciskana po kątach, nawet w piwnicy. A do naszej niewielkiej łazienki musieliśmy wstawić kilka miesięcy temu przewijak i jakoś zmieścić w niej wanienkę.

I dzisiaj będzie właśnie o tej wanience….

2

Pamiętam jeszcze ze szkoły rodzenia, jak przyszli rodzice zastanawiali się, gdzie wstawić przewijak i jak zmieścić wanienkę. Wielu planowało postawić tą ostatnią na pralce. A my niestety pralki nie mamy w naszej łazience (tylko stoi w mieszkaniu niżej). Jedyna możliwość, jaka nam została to po prostu nalewać wody do wanienki pod prysznicem, a potem kąpać Adasia na podłodze. Wyobraźcie sobie, jak wyglądało wylewanie z niej wody… Nie do brodzika, który jest płaski, ani do umywalki, która jest za wysoko, tylko do WC. I wszystko ciągle mokre i zachlapane. Nie wspominając o tym, że było nam bardzo ciężko kąpać Adasia na podłodze, bo mój mąż ciągle musiał trzymać go na rękach…. Taką mieliśmy technikę, że kładliśmy Adasia na rękach mojego męża, który w ten sposób, był w stanie dobrze trzymać mu główkę nad lustrem wody.

Po chwili męczenia się, zaczęliśmy poszukiwać innego rozwiązania. Mycie podłogi po każdej kąpieli było średnio zabawne, do tego ciągle musieliśmy klęczeć na podłodze ;-). Wiedzieliśmy, że potrzebujemy stelaża. A dokładnie wanienki na rusztowaniu, którą moglibyśmy postawić na środku łazienki. Dlatego bardzo zainteresowała nas wanienka z linii ‘Camele’o’ marki Beaba (Wanienka Cameleo). Nie muszę chyba dodawać, że wrażenia estetyczne były równie istotne, co aspekt praktyczny, dlatego zachwyciła nas designerskim kształtem i przepięknym miętowym kolorem (jest też w wersji róż). Postanowiliśmy ją przetestować :-).

I oto rezultaty naszych testów:

Wanienka dla dziecka

***Wanienka Cameleo Rozmiary: 82 x 55 x 29 cm

b1

- jednym słowem – przepiękna
- idealna do kąpieli niemowląt oraz starszych dzieci
- może być używana samodzielnie, jak i na stojaku, który jest niesamowicie wygodny
–kilka lat temu nadzorowałam sprzedaż w firmie przetwórstwa tworzyw sztucznych i dość dobrze orientuję się w ‚plastikach’ ;-). Materiał z jakiego wykonano wanienkę jest po prostu rewelacyjny – mimo że plastik – bardzo miły i delikatny w dotyku, satynowany, lekko matowy, dzięki czemu zabezpiecza przed poślizgnięciem się dziecka w trakcie kąpieli
- To, co nas bardzo ucieszyło to odpływ, znajdujący się na dnie wanienki. Rozwiązanie, umożliwiające spuszczenie wody z wanienki dla dziecka, należy do rzadkości, a niesamowicie ułatwia życie. Jak wspomniałam na początku – nie mamy dużej wanny, a płaski brodzik i umywalka ze skośnym dnem skutecznie uniemożliwiają wylewanie wody. Dzięki rurce (jest w zestawie ze Stojakiem Camele’o) możemy spuszczać wodę do wc lub bidetu. To bardzo duże ułatwienie, bo mój mąż nie musi już teraz dźwigać wanienki i wylewać z niej wody, co niestety często kończyło się dodatkową pracą przy ścieraniu podłogi ;-)
- Kolejne ułatwienie to specjalne wgłębienie na wanience, w którym można zamocować słuchawkę prysznicową. Teraz woda może się nalewać, gdy przygotowujemy Adaśka do kąpieli. Wcześniej musieliśmy nalać wodę i dopiero potem przynieść Adasia, położyć go na przewijaku, aby następnie rozpocząć kąpiel.

3

Stojak pod wannę (lub/i przewijak)

***Stojak Camele’o Rozmiary: po rozłożeniu: 85 x 74 x 91 cm, a po złożeniu: 25 x 74 x 110 cm

b8

- składany, wszędzie się zmieści
- ma zapięcia na rzepy, bardzo łatwo się składa
- mimo, że bardzo lekki, jest niesamowicie stabilny, nie ślizga się. Posiada szeroki rozstaw i duże stopki, dzięki czemu stanowi solidne i bezpieczne oparcie dla wanienki
- odpowiednio wysoki, nie trzeba się więc już więcej schylać, no i nie musimy kąpać Adaśka na podłodze
- na stelaż oprócz wanienki można jeszcze założyć przewijak (Przewijak Camele’o). My u siebie jakoś wcisnęliśmy przewijak, ale gdyby miejsca było jeszcze mniej to na pewno zdecydowalibyśmy się na ten zakładany na stelaż – taki jak na zdjęciu

Odpływ wanienki z rurką

- jak wspomniałam powyżej integralną częścią stojaka jest rurka, umożliwiająca odpływ wody z wanienki
- rurkę mocujemy od spodu wanienki, a po zakończaniu kąpieli wystarczy podnieść korek w wanience i w ten sposób opróżnić ja z wody

Wanienka i stojak, a także wspomniany wyżej przewijak, należą do linii produktów Camele’o firmy Beaba i występują w dwóch kolorach: Pastel Blue i Pastel Pink. Do wanienek można również dokupić: Wkładkę do kąpieli dla niemowląt i Hamak. Dzięki modularności stojaka i możliwości przymocowania do niego wanienki lub przewijaka przestrzeń w łazience i czas kąpieli będą zorganizowane i bezpieczne. Wszystko się zmieści nawet w najmniejszej łazience. Polecam, bo seria Camele’o zaspokaja zarówno potrzeby estetyczne, jak i praktyczne:-)

Bądź towarzyski, podziel się!