Jak zapakować torby do porodu? Co zapakowałam? 3

Kiedy planujecie się spakować do szpitala? A może już jesteście gotowe?

Ja jakiś czas temu spakowałam moje manatki i teraz wożę 2 torby (jedną dla mnie, a drugą dla dziecka) w samochodzie. Najpóźniej na 3-4 tygodnie przed planowanym porodem nasze torby powinny być już spakowane.

Co zapakować? Poniżej wrzucam 2 listy.

Torba dla Mamy

1. 2 -3 koszule – jedna do porodu, a druga do pobytu w szpitalu (po moim ostatnim pobycie sugeruję zabrać 3). Najlepiej aby były wkładane przez głowę, z głębokim dekoltem lub rozpięciem, umożliwiającym karmienie piersią.

2. Klapki pod prysznic

3. Klapki/obuwie do chodzenia po oddziale

4. Majtki poporodowe (z bawełnianej siateczki)

5. Pieluchy (wkładki) poporodowe

6. Luźne spodnie dresowe lub od piżamy

7. Bluza dresowa

8. Laktator ręczny lub elektryczny (może się przydać do pobudzenia piersi)

9. Ciepłe, luźne skarpetki

10. Szczoteczka i pasta do zębów

11. Neutralny płyn do higieny intymnej lub po prostu szare mydło

12. Chusteczki higieniczne

13. Woda mineralna niegazowana 1-2 x 1,5l

14. Telefon komórkowy + ładowarka

15. Aparat fotograficzny

16. Ręcznik do ciała + osobny ręcznik do krocza (tu najlepiej myśleć o jednorazowych, papierowych, bo na zwykłym ręczniku zostają bakterie)

17. Podkład łóżeczkowy – z jednej strony tkanina, z drugiej podgumowany. Może się przydać w trakcie porodu, do położenia na łóżko lub np. na piłkę (ko wie, z czego będziesz korzystać).

18. Biustonosz do karmienia

19. Wkładki laktacyjne

20. Kilka saszetek przyspieszającego gojenie środka Tantum Rosa wraz z irygatorem. Ja mój zestaw kupiłam w aptece i trochę żałuję, na allegro znajdziecie znacznie taniej, irygator za ok. 8-10 zł, saszetki ok. 2,60 zł.

21. Pomadka ochronna do ust – po porodzie mogą być bardzo wysuszone

22. Szczotka do włosów

23. Dopisuje jakieś kosmetyki do makijażu i demakijażu. Jeśli będziecie chciały robić zdjęcia po porodzie, to odrobina pudru nigdy nie zaszkodzi ;-)

24. Coś do czytania

25. Zapakowałam też zestaw ćwiczeń rehabilitacyjnych po porodzie (jeszcze nie raz o tym napisze w najbliższym czasie)

26. Własny kubek, sztućce

27. Czasem dobrze też mieć coś do jedzenia (krakersy, sucharki), bo może być tak, że przez poród minie nam kolacja, która w wielu szpitalach kończy się o 17:00… Dodam, że ja miałam ciasteczka owsiane, które podczas porodu zjadł mój głodny mąż ;-). Polecam więc zabranie czegoś do jedzenia dla partnera, żeby nie padł z głodu podczas porodu ;-).

28. Jeśli możecie kupcie sobie nakładki silikonowe na brodawki (AVENT, MEDELA). One mogą uchronić wasze brodawki przed bólem i zranieniem w tych pierwszych dniach, kiedy będziecie się uczyć karmić. Ja moje pierwsze nakładki dostałam w dzień porodu i używałam od samego początku. Dzięki temu nie miałam potem żadnych problemów z bólem piersi i brodawek. Dodam, że dziecko nie miało też problemu ze ssaniem. Polecam, dla mnie to jedna z ważniejszych rzeczy do zabrania :-)

a m

+++ Do tego wszystkiego nie zapomnijcie o:

(1)Dowodzie osobistym

(2)Aktualnych badaniach:
-grupa krwi i czynnik Rh (oryginalny dokument), przy ujemnym Rh (Rh-) – badanie na obecność przeciwciał anty Rh;
-HBS, zrobione po 32. tygodniu – na nosicielstwo antygenu wirusa żółtaczki zakaźnej;
-GBS zrobione w trakcie ciąży;
-odczyn WR – badanie w kierunku kiły;
-wyniki USG (z wczesnej ciąży oraz ostatniego badania);
-ostatnia morfologia i badanie moczu
-dodatkowo w przypadku porodu w wodzie: przeciwciała HIV, przeciwciała HBS

(3)Numerze NIP pracodawcy

(4)Karcie ciąży
Te wszystkie dokumenty zapewne nie będą leżały sobie w torbie i czekały cały czas na właściwą chwilę, dlatego proponuję nosić je cały czas w torebce lub w jednej teczce. Jeśli to nie jest możliwe, proponuję przykleić na torbie karteczkę samoprzylepną z informacją, co jeszcze trzeba zabrać. W takim momencie jak rozpoczęcie porodu można niestety o tym zapomnieć.

 

Torba dla Dziecka

1. Pieluszki jednorazowe (około 40 sztuk). Na początek polecam szczególnie te, bo się u nas bardzo dobrze sprawdziły:

Pieluszki Pampers Premium Care

p

2. Pieluszki tetrowe- 3-4 sztuki

3. Chusteczki nawilżane (o neutralnym zapachu), najlepiej z emolientami, żeby nie podrażniały skóry. W szpitalu niestety będziecie używać chusteczek, po powrocie do domu, zaleca się, aby oprócz tego przemywać pupę dziecka ciepłą wodą z mydłem. Dodałabym do tego Oliatum, gdyby na skórze dziecka pojawiły się podrażnienia.

Z chusteczek polecam Pampers:

Pampers Sensitive stosowałam przez wiele tygodni na początku, dzięki temu u Adasia nie pojawiły się żadne odparzenia ani podrażnienia:

1

Obecnie bardzo lubię Fresh Clean i Natural Clean. Fresh Clean mają super zapach :-)

23

4. Rękawiczki-łapki (aby dzidziuś się nie drapał) – tylko muszą być odpowiednio małe, z dobrym ściągaczem, inaczej maluszek będzie je gubił. Nasze były stanowczo za duże, Adasiek zawsze miał je może kilka sekund na rączkach, a potem się drapał po buzi (oj, pazurki po porodzie potrafią być na prawdę długie i ostre ;-)).

5. Czapeczka bawełniana - troczki wiązane pod szyją mogą denerwować malucha więc proponuję tą pierwszą czapeczkę nabyć w wersji bez :-)

6. 3-4 kaftaniki rozpinane na całej długości – wiele mam ich używa, ja użyłam może raz w szpitalu, wolę pajacyki.

7. 3-5 pajacyków – muszą być rozpinane na całej długości, najlepiej z zatrzaskami na wewnętrznej stronie nóżek, dzięki temu błyskawicznie zmienicie maluszkowi pieluszkę i praktycznie nie trzeba będzie go rozbierać.

8. Skarpetki - jeśli oczywiście zdecydujemy się na kaftaniki.

9. Rożek do zawinięcia dziecka – Proponuję zabrać ze sobą do porodu rożek oraz pierwsze ubranko dla noworodka, żeby nie został ubrany w szpitalne ubranka, prane w zwykłym proszku, które mogą spowodować pojawienie się na jego ciele wysypki. Tak się niestety stało z naszym Adaśkiem i biedny miał całe plecki w krostkach. Dopiero kąpiel w Oliatum nam pomogła.

Oliatum – Emulsja do kąpieli (ją również sugeruję na wszelki wypadek zabrać ze sobą, bo w razie potrzeby można szybko wykąpać naszego noworodka i zmiany uczuleniowe szybko znikają)

ol

11. Ubranka do wyjścia ze szpitala – pamiętajcie proszę o ty, aby zwrócić uwagę na porę roku. Kiedy w marcu byłam kilka dni w szpitalu, widziałam jak rodzice wynosili dziecko bez czapeczki, nagie i przykryte tylko kocykiem, a było 10 stopni….

12. Kocyk – może zaistnieć potrzeba, aby dzieciątko jeszcze przykryć kocykiem, podczas podróży do domu (jak również w szpitalu).

13. Prześcieradełko lub pielucha tetrowa (lub cokolwiek innego) – do wyścielenia łóżeczka szpitalnego, które ponownie będzie wyłożone materiałem pranym w zwykłym proszku, a skórę nowonarodzonego maluszka trzeba szczególnie chronić!

I to chyba wszystko, co jest potrzebne i co się przyda :-)

Może o czymś zapomniałam? Jeśli tak, to piszcie, to dodamy do listy, aby zawierała absolutnie wszystko :-)!

Bądź towarzyski, podziel się!