Jak uspokoić noworodka 0

Kiedy pojawił się w domu Adaś, jako rodzice czuliśmy niesamowitą, niepojętą wręcz radość. Szybko niestety pojawiło się też przerażenie, spowodowane przemęczeniem. Adaś płakał non stop, a my nie mieliśmy chwili wytchnienia. Noszenie, kołysanie, tulenie, nic nie pomagało. Adaś potrafił ryczeć całą noc, a ja ciągle zadawałam sobie pytanie – ile jeszcze podołam i (niestety) po co mi to było do cholery ;-)? Pamiętam moment, kiedy z rozmarzeniem patrzyłam na łóżko, w którym smacznie spał mój mąż, moje oczy zamykały mi się ze zmęczenia, a w głowie wirowała uporczywa myśl, że chyba już nigdy tam nie dotrę ;-).

Adasiek dał nam nieźle popalić. Tak bardzo, że spodziewaliśmy się dokładnie tego samego w przypadku Leo. Na szczęście drugi synuś okazał się bardziej łaskawy, na co zapewne miała wpływ nasza postawa, spokój, opanowanie i pełna gotowość na wszystko, w tym znowu ciężkie i nieprzespane noce. Mamy też już wprawę, wiemy co zrobić z dzieckiem, aby je uspokoić i wcale nas to nie przeraża. Zapewne to wszystko udziela się dziecku :-)

Nie zawsze jest jednak łatwo. Z noworodkiem bywają lepsze i gorsze chwile. W życiu widziałam tylko jednego, spokojnego i można powiedzieć bezobsługowego noworodka :-). A poza tym to niestety standardem jest częsty płacz, kolki i oczywiście budzenia nocne lub/i nieprzespane noce.

Nie ma się jednak co załamywać, bo jest trochę metod, które mogą nam pomóc. Oczywiście nie jest tak, że każda z nich sprawdzi się w każdym przypadku. Dzieci są różne, mają różne potrzeby i działają na nie różne metody. Nie ma co się załamywać, trzeba próbować, testować, a nóż znajdziemy tą właściwą, która da nam trochę wytchnienia. I mamuśka w końcu będzie mogła sobie pospać, albo poczytać jakąś książkę ;-)

Poniżej niektóre z nich.

RUCH

Dla dziecka, które spędza 9 miesięcy w brzuchu mamy, gdzie kołyszą je wody płodowe (nawet, gdy mama śpi), ruch jest nie tylko niezbędnym elementem rozwoju, ale także świetnym środkiem uspokajającym.
Lekkie kołysanie dzieckiem może więc wpłynąć na poprawę jego samopoczucia.

Jak to możemy robić?

Balansujemy, z dzieckiem trzymanym w ramionach. Oczywiście lekko i żadne potrząsanie maluchem nie wchodzi tutaj w grę! Tego typu ruch będzie efektywny, pod warunkiem, że będziemy trzymać dziecko wtulone w nasze ramiona, może być otulone w becik czy w kocyk.

Kołyska/ huśtawka – huśtawki dziecięce oferują kojący, rytmiczny ruch, który doskonale uspokaja malucha. Taką huśtawko-kołyską jest np. Memola. Leo śpi w niej od narodzin, dzięki jej pomocy dość szybko zaczął przesypiać noce, a kiedy rano się budzi nie krzyczy i nie płacze tylko wpatruje w belki na suficie i wiszące na pałąku zabawki.

nocne wstawanie

Mamola to multisensoryczna kołysko-huśtawka. Jest w 100% produkowana w Polsce, z bezpiecznych i sprawdzonych materiałów. Oczywiście posiada odpowiednie atesty i już od paru dobrych lat sprawdza się fantastycznie nie tylko w terapii wcześniaków i dzieci z zaburzeniami integracji sensorycznej, ale przede wszystkim jako wspaniałe, uspokajające i jednocześnie rozwijające miejsce do spania dla maluchów w wieku 0-6 miesięcy, a potem jako huśtawka dla dzieci do 12 roku życia. Jest idealna w takich przypadkach, gdy mama musiała leżeć przez całą ciążę, jak i również, gdy okres ten przebiegał bez żadnych problemów. Moim zdaniem jest to więc doskonałą inwestycją na długie lata.

Jakie są jeszcze inne ruchowe metody rodziców? Niektórzy kładą dziecko leżące w foteliku na piorącą pralkę, której wibracje uspokajają malucha. Oczywiście dziecka nie można zostawić w takiej sytuacji samego, bo fotelik może się przesunąć na urządzeniu, nie wiem też na ile taka metoda się sprawdza.

Tzw. Papa Bear Hug. Jedna ze spopularyzowanych ostatnio metod. Zachęcam Was do obejrzenia tego filmiku: Papa Bear Hug

Uścisk Taty – nie wiem jak u Was, ale jakoś tak się często zdarza, że to mój mąż o wiele łatwiej i szybciej uspokaja maluchy. Wielu ojców ma podobnie :-) Nie wiem o co chodzi, może to wielkość ramion ;-), a może ojcowie kołyszą inaczej. Nie ma to znaczenia, jeśli jest skuteczne :-)))))

OWIJANIE

O tym pisałam ostatnio (Kokon dla niemowlaka. Dlaczego niemowlęta lubią być otulone?). Owijanie, otulanie czy jak tam zwał, jest jednym z lepszych metod na uspokojenie dziecka. W przypadku noworodka efekty mogą być błyskawiczne. No oczywiście zdarzają się też i wyjątki ;-)

kangurowanie (1)

Przede wszystkim jednak owijanie powoduje, że dziecko przestaje płakać i czuje się bardziej bezpieczne. Tak jak w brzuchu mamy.

Niektóre dzieci uspokajają się błyskawicznie, kiedy je zawijamy, inne z kolei będą głośno płakać. W tym drugim przypadku nie powinniśmy jednak traktować tego, jako oznaki, że trzeba je rozwiązać. Po owinięciu powinniśmy je pokołysać, dać smoczek, utulić. Zawinięcie w takim przypadku jest więc jednym z kroków całej sekwencji uspokajania/ usypiania.

Czyli: owijamy w otulacze i kokony, mogą być też śpiworki, byle było przytulnie i w miarę ciasno.

Tulenie. Kontakt skóra do skóry. Rozbieramy maluszka i przytulamy do gołego ciała, okrywając plecki miękką tkaniną. Kangurowanie doskonale uspokaja i jest szczególnie dobre w przypadku wcześniaka.

Można też zrobić coś w rodzaju takiego temblaka, wiązanego na naszej szyi, w który zamiast ręki wkładamy maluszka, dzięki czemu możemy go tulić, a on czuje ciepło naszego ciała i się uspokaja.
Taką funkcję spełnia też chustonoszenie. Dziecko owinięte w chustę, kołysane ruchem mamy, szybko się uspokaja i nawet zasypia.

BIAŁY SZUM

Dziecko w brzuchu mamy słyszy różne dźwięki, do których się przyzwyczaja, niektóre z nich mogą je potem uspokajać. Stąd moda na biały szum, czyli dźwięk np. odkurzacza czy suszarki. Na YouTube znajdziecie nawet takie nagrania dla rodziców, są też pluszaki z takim dźwiękiem, jak np. WhisBear (Wyprawka dla niemowlaka – sen). Możecie więc włączyć wentylator, odkurzacz ;-) czy raczej dźwięk z komputera. Ogólnie każda maszyna z długotrwałym, monotonnym szumem powinna być ok., oczywiście nie wiertarka i nie młot pneumatyczny. Możecie też uspokoić mówiąc „szszszszszsz…….”

ODGAZOWANIE

Niedojrzały układ pokarmowy sprawia, że większość niemowlaków ma gazy w brzuszku, które powodują uporczywy ból, a w konsekwencji wiercenie się i płacz.

Gazy możemy usunąć robiąc dziecku np. rowerki albo kładąc brzuszkiem na naszych kolanach i głaszcząc jego plecki. Istnieją też rurki do odgazowania (Katater rektalny) czy leki, jak espunisan, esputikon, których przyjmowanie należy skonsultować z lekarzem.

BYĆ MOŻE TO KOLKA

Kolka to raczej zmora większości rodziców. Pojawia się najczęściej, gdy dziecko ma ok. 2 tygodni, a kończy gdy maluch ma już 3 miesiące, czasem trwa dłużej lub krócej. Trochę na ten temat znajdziecie TU
Pozbyć się kolki!!!

Dieta mamy karmiącej: Ja w dietę nie wierzę, z jednym wyjątkiem. Nabiał. W przypadku Adasia był to ewidentnie czynnik powodujący kolki, bo jadłam naprawdę spore ilości jogurtów, mleka i białego sera. Kiedy drastycznie (jak na mnie, bo ja mogę zacząć i skończyć dzień na nabiale) kolki ustąpiły, a on się uspokoił. W przypadku Leo nie mam już takich problemów.

Chwyt kolkowy. Połóż dziecko twarzą na przedramieniu, kołysz blisko ciała, lekko przesuwając tam i z powrotem.

SMOCZEK

Smoczek bywa kontrowersyjnym tematem. Ma równie dużo zwolenników co przeciwników. Generalna zasada jednak brzmi, że jeśli dziecko będzie używać smoczka do 3 miesięcy to w ogóle się do niego nie przyzwyczai. A poza tym jeśli będzie używać dłużej to co? To jest koniec świata? Wcale nie. Jeśli pomaga i ułatwia życie rodzicom to nie widzę z tym jakiegoś większego problemu. U nas nigdy się nie sprawdził, bo Adaś nie lubił smoczków, Leo odrobinę bardziej, ale nadal średnio. Zdarzyło mi się raz użyć smoczka i uspokoić, a potem podobnie jak i w przypadku pierworodnego – poszedł w odstawkę. Nigdy jednak nie zapomnę miny Leo jak dostał smoczek i sobie go ciumkał ;-)

A GDY NIC NIE POMAGA….

Gdy wydaje się, że cała nadzieja stracona – mamy jeszcze kilka innych kół ratunkowych…..
Wyjdź na dwór: Czasem wystarczy zmiana otoczenia, aby wszystko wróciło do normy.
Zrób dziecku masaż: Delikatny masaż brzuszka czy stópek powoduje, że niektóre dzieci się uspokajają. Niesamowite właściwości ma masaż Shantala.

Zgaś światło i wyłącz rozpraszacze, jak np. telewizor: Przestymulowane dziecko może też płakać. Kiedy oglądałam z koleżanką mecz Polska-Niemcy, Leo zaczął się drzeć w niebogłosy, a bo Adaś kibicował, a bo było za głośno. Kiedy te wszystkie dystraktory ucichły, nagle bez problemu zasnął.

Może jest za ciepło? a Może dziecko jest ubrane za grubo? Za ciepło, za grubo, za ciasno – to są też czynniki które mogą spowodować płacz u dziecka, dlatego warto się upewnić, czy wszystko jest ok. Również mokra lub brudna pielucha przeszkadza wielu maluchom.

Przejażdżka autem lub kilka rundek wózkiem wokół domu. Szum auta, lekkie potrząsanie w wózku, uspokajają wiele dzieci. Sama znam takie, które bez auta nie zasypiało… Jest trochę z tym roboty, no ale gdy nic już nie pomaga, to trzeba się czasem poświęcić ;-)

Na koniec jeszcze dodam – jeśli nic nie pomaga, dziecko często płacze i mamy problem z jego uspokojeniem – warto zapytać lekarza prowadzącego o pomoc. Niemowlaki płaczą zawsze w wyniku konkretnej przyczyny. Z reguły dlatego, że boli je brzuszek, mają kolkę, czują się niekomfortowo, nie mogą spać, potrzebują bliskości, otulenia czy płynnego ruchu. Czasem jednak może być to np. oznaka choroby. Dlatego powinniśmy pamiętać o konsultacji tego wszystkiego z lekarzem.

Ps. Lista „uspokajaczy” jest długa, ale na pewno macie jakieś swoje metody, którymi możecie się podzielić :-)! Jeśli jeszcze macie jakieś inne pomysły – piszcie koniecznie! :-)

biały szum

jak uspokoic noworodka

Śpiworki na zdjęciach pochodzą z GRO Company i uwielbiamy je od lat :-)

Memolę znajdziecie TU

Nasze recenzje znajdziecie w tych 2 wpisach:

Bezpieczny Sen Dziecka

bezpieczny sen dziecka

Na zimne noce. Co zrobić, gdy maluch podczas snu ściąga z siebie kołderkę?

śpiworki

Tagi: biały szum, jak uspokoić noworodka, kangurowanie, kontakt skóra do skóry, memola, papa bear hug, whisbear, śpiworki, GRO Company

Bądź towarzyski, podziel się!