Jak przechowywać i mrozić jedzenie dla dziecka? 10

Ostatnio sporo piszę o gotowaniu dla dzieci. Pisałam już o: ogólnych zasadach rozszerzania diety niemowlaka (Rozszerzanie diety niemowlaka. Jak i kiedy?), a także pokazałam poszczególne fazy rozszerzania diety: I, II i III (1. Rozszerzanie diety niemowlaka. Jak i kiedy?, 2. Zacznijmy jeść! Faza I rozszerzania diety maluszka – przepisy od 4 – 6 do 7 miesięcy, 3.Mogę już próbować samodzielnie jeść! Faza trzecia rozszerzania diety maluszka od 9 do 12 miesiąca + przepis). Tym razem chciałabym pokazać coś innego, mianowicie – w jaki sposób przechowywać i mrozić jedzenie dla naszych pociech. Ten aspekt jest dla mnie dość istotny, ponieważ już niebawem wracam do pracy i wcale nie zamierzam rezygnować z gotowania dla mojego synka. Chcę zadbać o prawidłowy skład odżywczy posiłków, jakie będzie dostawał, nie planuję ani specjalnie kupować słoiczków, ani wygotowywać godzinami.

1

Oczywiście pomocą służy mi BEABA Babycook, w którym niemal błyskawicznie jestem w stanie przygotować każdy posiłek. Co więcej dzbanek Babycook ma pojemność 1100 ml więc jednorazowo mogę ugotować nie jeden, a kilka obiadków. Z reguły je porcjuję i mrożę. Adaś ma dopiero 6 miesięcy więc nadal bardziej testujemy, niż jemy nowe produkty. Z reguły wychodzi mi i tak miseczka puree, z której maluszek zje może 2-3 łyżeczki. Ale przecież takie ‘spróbowane’ potrawy można też zamrozić. Korzystam również z chwili, bo mamy środek jesieni i jeszcze mogę dostać sporo warzyw i owoców, których nie kupię już niestety zimę (a jeśli nawet, to z dużą ilością środków chemicznych). Podsumowując – mrożę i to całkiem sporo :-). Dlatego dzisiaj chciałabym się zająć tematem przechowywania w lodówce i mrożenia jedzenia dla dzieci.

Przygotowywanie potraw dla dzieci

Nie ma nic prostszego niż zrobić puree dla maluszka. Wystarczy przygotować warzywa, owoce lub mięso i wstawić do maszyny gotującej na parze, a potem je zmiksować i danie gotowe:-). Można wszystko zrobić w jednym urządzeniu, jak BEABA Babycook lub ugotować, a następnie utrzeć blenderem. Puree można zrobić z bardzo różnych warzyw i owoców, a także mięsa, ryb, kasz i ryżu.
Wiele rzeczy, czasem względnie nie pasujących do siebie, możemy zmieszać ze sobą razem (jak np. słodkie ziemniaki z jabłkami). Możemy również dodawać mleko naturalne lub modyfikowane, które dodadzą składników odżywczych i sprawią, że jedzenie będzie miało znajomy smak. Potrawy możemy zrobić zawsze w większej ilości, a następnie zamrozić lub przechowywać w lodówce.

Jak robić puree?

1. Najpierw ugotuj produkty na parze (to najzdrowsze), upiecz lub ugotuj w wodzie. Można również gotować w mikrofali, ale nie jest to zalecana metoda.
2. Następnie wrzuć ugotowane/ upieczone składniki do maszyny do miksowania (ja wyrzucam z sitka Babycooka bezpośrednio do miksującego dzbana maszyny – wszystko w jednym).
3. Pozostaw płyn, jaki pozostał po gotowaniu. Przyda się, jeśli trzeba będzie rozcieńczyć puree. Poza tym zawiera składniki odżywcze, jakie zostały w wodzie po gotowaniu. Jedynym wyjątkiem od tej reguły będą marchewki – tej wody nie zostawiamy, gdyż zawiera azotany. Oczywiście do puree można też dodać mleko naturalne lub modyfikowane, a także czystą wodę.
4. Następnie zblenduj składniki. Możesz w tym czasie dodać wody lub mleka, aby puree nie było za gęste.

*** Bez względu na to, jakiego rodzaju maszyny do blendowania używamy, bardzo istotna jest ilość składników, jaką chcemy zmiksować. Nawet najlepsze urządzenie nie zblenduje dobrze, jeśli będzie ‘zapchane’. Dlatego najlepiej wypełniać pojemnik do miksowania do połowy. Wtedy będziemy mieć pewność, że wszystko dobrze się zmiksuje.

Przechowywanie potraw dla dzieci – jak długo jedzenie dla dziecka może leżeć w lodówce?

Zaleca się, aby świeżo zrobione puree nie leżało w lodówce dłużej niż 48 godzin (niektóre źródła mówią o 72, ale to już jest naprawdę bardzo długo). Przede wszystkim chodzi o to, aby zminimalizować czas, w którym w jedzeniu zaczną rozwijać się bakterie, a także uchronić przed nabraniem ‘zapachu’ lodówki.
• Jeśli nie chcemy mrozić gotowych dań, ale z drugiej strony chcemy zminimalizować ‘stratę’, możemy np. ugotować jedną marchewkę, połowę zmiksować na puree, a drugą zamrozić i użyć kolejnym razem.

Mrożenie potraw dla dzieci

Kiedy dodać płyn do puree? Przed mrożeniem czy już po rozmrożeniu posiłku (puree)?
Można dodać zarówno przed zamrożeniem, jak i po.
Wiele rodziców woli dodać mleko lub wodę przed zamrożeniem.

• Jak mrozić puree dla dzieci?
***Nigdy nie mrozimy dziecięcego jedzenia w słoikach/szklankach, które nie zawierają oznaczenia, że można w nich mrozić. Wiele z nich po prostu nie nadaje się do mrożenia. Polecam silikonowe pojemniki BEABA, które możecie znaleźć w sklepie Mamissima. Mają bardzo dobre i szczelne zamknięcie, a dzięki silikonowym ściankom, bardzo łatwo wyciąga się z nich zamrożone kostki.

213

1. Kiedy puree jest gotowe, możemy przenieść je na tacki do mrożenia.
2. W taki sam sposób jak nalewamy na tackę do mrożenia wody, wypełniamy każdą kostkę puree.

3

4

3. Zakrywamy tackę folią spożywczą – plastikową, nie aluminiową, której kawałki po oderwaniu mogłyby znaleźć się w jedzeniu i wkładamy do zamrażarki. W przypadku pudełek BEABA nie potrzebna jest folia, ponieważ zaopatrzone są w wieczko.6!
4. Każda kostka w przypadku pojemnika BEABA to ok. 80g. Standardowej wielkości kostka z pojemnika do mrożenia lodu ma wagę ok. 30g.
5. Gdy kostki są już zamrożone, możemy je przenieść do plastikowych torebek, na których wpisujemy następujące informacje: skład posiłku, ilość ‘kostek’ i datę wyprodukowania.

DSC_4313

DSC_4319

6. Najlepiej, jeśli zamrożone jedzenie zostanie zjedzone w przeciągu miesiąca od zamrożenia.
7. W momencie, gdy będziemy przygotowywać posiłek dla maluszka, po prostu wyjmujemy odpowiednią ilość kostek jedzenia i rozmrażamy.

• Wielu ekspertów uważa, że dziecko potrzebuje ok 15-21 prób, zanim faktycznie zacznie lubić lub nie lubić dany produkt (jedzenie). Nie jesteśmy w stanie tego stwierdzić przy pojedynczej próbie, dlatego z pomocą przychodzi nam mrożenie. Bo zamiast wyrzucić ‘spróbowane’ puree, możemy je zamrozić i ponownie ‘przetestować’ z maluszkiem kolejnym razem. I nawet jeśli będziemy chciały powtórzyć ‘test’ po 3 dniach to na prawdę lepiej jest zamrozić, niż przechowywać zmiksowane jedzenie w lodówce.

Jeśli mrozimy ‘próbowane’ jedzenie, to powinnyśmy przełożyć je do nowych pojemników, nie używając do tego łyżeczki, z jakiej jadło dziecko. Ślina może zanieczyścić jedzenie, w którym następnie będą się rozwijać bakterie. Dodatkowo zawsze przekładamy z pojemnika do miseczki taką ilość jedzenia, jaką będziemy w danej chwili karmić dziecko. Reszta z maszyny, bez dodatku śliny, będzie mogła być zamrożona.

• Kiedy dokładnie zamrozić jedzenie?
Choć jest wiele teorii, najlepsze podejście mówi: Natychmiast po zrobieniu (oczywiście ostudzone)! Oczywiście znowu chodzi o zmniejszenie do absolutnego minimum ryzyka, zainfekowania jedzenia przez bakterie. Ogólnie należy to zrobić najlepiej do godziny czasu, choć jeśli nie jest zbyt gorąco możemy poczekać 2 godziny. Niektóre źródła mówią jeszcze o tym, ze takie jedzenie może stać w lodówce ok. 48 godzin, ale ja bym radziła od razu mrozić.

• Jak długo można mrozić jedzenie dla dziecka?
Podobno dobry czas to nawet od 3 do 6 miesięcy. Najlepiej jednak trzymać zamrożone potrawy miesiąc, a maksymalnie 3. Ale jeśli zdarzy nam się problem z dostawą prądu i zamrażalnik ulegnie nawet lekkiemu odmrożeniu, to niestety ale wyrzucamy z niego wszystko, jak leci.

• Czy można mrozić surowe warzywa i owoce, a potem zrobić z nich puree dla dziecka?
Jak najbardziej, ponieważ zachowują swoje składniki odżywcze, witaminy i minerały. Radziłabym jednak, aby mrozić je samodzielnie, a nie kupować w paczkach. Dlaczego? Po pierwsze nie znamy dokładnie źródła pochodzenia, a po drugie nie mamy wpływu na to, czy nie rozmroziły się podczas magazynowania, przewożenia, pakowania do lodówki w sklepie.

Jak mrozić mięso i mięsne puree?
Tak samo jak warzywa i owoce. Przy czym musimy pamiętać, że lepiej nie mrozić puree, które zostało zrobione z mięsa wcześniej mrożonego. Bo jest to proces mrożenia-odmrażania- znowu mrożenia i w ten sposób niestety możemy dopuścić do zanieczyszczenia produktu bakteriami, nie mówiąc już o tym, że mięso będzie się coraz bardziej starzeć.

• Czy mogę wykorzystać do puree mrożone wcześniej mleko? Tak, jeśli puree zostanie od razu zjedzone. Nie, jeśli planujemy je zamrozić, bo to by oznaczało ponowne mrożenie mleka. ***A mleko kobiece ma szczególne wymagania, jeśli chodzi o mrożenie. Powinno być mrożone natychmiast po ściągnięciu z piersi, przechowywane w zamrażalniku maksymalnie przez 3 miesiące, odmrażane w lodówce (bez podgrzewania dopóki się nei rozmrozi) i zużyte zaraz po odmrożeniu. A wice możemy sobie wyobrazić, jakie konsekwencje miałoby odmrażanie i ponowne zamrażanie mleka…..

!!!Pamiętajcie, aby zawsze konsultować rozszerzanie diety maluszka z pediatrą. W szczególności omawiamy wszelkie produkty, które stanowią ryzyko pojawienia się alergii!!!

Bądź towarzyski, podziel się!