Bisfenol A w plastikowych butelkach. Dlaczego warto wybrać szklane. 0

8 lat temu pracowałam w fabryce tworzyw sztucznych, gdzie zajmowałam się najpierw HRami, a potem nadzorowałam sprzedaż. Pamiętam, kiedy mój szef prosił mnie, żebym zrobiła rozeznanie, co jeszcze możemy produkować…. Wtedy dotarło do mnie, że praktycznie wszystko, bo cały nasz świat składa się z plastiku…

Nie minęło kilka lat, a zostałam mamą i ponownie zaczęłam zauważać, że otoczenie mojego dziecko to plastik. Produkowane są z niego zabawki, smoczki, kubeczki, łyżeczki, buteleczki…. Jednym słowem WSZYSTKO.

I co z tego? Niby niegroźny plastik, no może poza tym, że znajduje się dosłownie wszędzie i raczej kiepsko się rozkłada na czynniki pierwsze. I można sobie powiedzieć, że nie jest taki zły, że da się go umyć, że miseczka dla dziecka musi być plastikowa, bo przecież szklana zbyt łatwo się zbije, jednym słowem, że to wszystko jest bezpieczne dla naszych pociech…

W większości jednak produktów plastikowych, w tym miseczkach, łyżeczkach i butelkach, a nawet puszkach z warzywami, znajduje się związek chemiczny o nazwie Bisfenol A. Czy byłam taka mądra po pierwszym porodzie? Oczywiście, że nie. Szczegóły na temat BPA poznałam odrobinę później….

Bisfenol A

Bisfenol A (BPA) jest związkiem organicznym stosowanym do produkcji tworzyw sztucznych, poliestrów (głównie poliwęglanów, wykorzystywanych m.in. do wytwarzania butelek do karmienia niemowląt), polieterów, polisulfonów, żywic epoksydowych (którymi wyłożone są m.in. metalowe puszki do przechowywania żywności, tak – puszki z kukurydza też). Jest także stosowany jako przeciwutleniacz w środkach spożywczych i kosmetycznych.

Od 2008 roku coraz więcej mówi się na temat negatywnego wpływu BPA na organizm człowieka. Bisfenol A to syntetyczna forma estrogenu (xenoestrogen), która w organizmie człowieka może łączyć się z receptorami odpowiedzialnymi za wiązanie naturalnego estrogenu. A ponieważ BPA z łatwością „udaje” związek naturalny dla organizmu, może być akumulowany w tkankach i tłuszczach, skąd następnie będzie stopniowo uwalniany.

W wyniku licznych badań w Stanach Zjednoczonych koncerny przemysłu tworzyw sztucznych zdecydowały się na wycofanie BPA z procesu produkcji opakowań do przechowywania żywności, a rząd Amerykański zadeklarował wprowadzenie stosownych zmian w ustawie o bezpieczeństwie żywności.

Ogólna lista problemów zdrowotnych, jakie mogą pojawić się w wyniku działania BPA jest bardzo długa, znajdziemy na niej (za: http://badania.net/zatruwa-cie-bisfenol-a/) m.in.:

– otyłość
– zaburzenia działania systemu dopaminergicznego
– zaburzenia funkcjonowania hormonów tarczycy
– zwiększone ryzyko zachorowania na raka
– zwiększone ryzyko zachorowania na raka piersi
– przyspieszenie wzrostu i przerzutów nerwiaka płodowego
– zaburzenia libido
– zwiększone ryzyko zachorowania na raka prostaty
- choroby serca, krążenia
- cukrzycę
- zaburzenia metaboliczne

Wydzielanie Bisfenolu A

Przykładowa butelka, w której składzie znajduje się Bisfenol A na pierwszy rzut oka nie wygląda groźna. Tak naprawdę nie jest groźna do momentu, kiedy nie zaczniemy jej używać. Każde zadrapanie na plastiku, podgrzewanie w wysokiej temperaturze (np. w mikrofalówce), mycie detergentami (tak, wystarczy płyn do mycia naczyń) rozciąganie czy gniecenie powoduje bowiem uwalnianie się tego związku…. BPA wnika do naszego organizmu drogą oddechową, pokarmową i przez skórę. Znajduje się też na paragonach, a jego przenikanie przez skórę do ciała człowieka szacuje się na ok. 50%, dlatego mycie rąk po raz kolejny zyskuje na znaczeniu…. A kobiety w ciąży nie powinny obsługiwać kas w sklepie.

W Unii Europejskiej tolerowana dzienna dawka BPA nie może przekraczać 0,05 mg na kilogram masy ciała. Im mniejsza więc waga tym większe niebezpieczeństwo narażenia na negatywne skutki działania tego związku. Nie trzeba chyba więc porównywać wagi noworodka czy niemowlaka z masą ciała dorosłego człowieka, aby zrozumieć, w jak dużym niebezpieczeństwie znajdują się nasze pociechy…..

Jak rozpoznać produkty bez BPA i czego powinnyśmy się wystrzegać

Amerykański Departament Zdrowia i Opieki Społecznej podaje, że noworodki karmione butelką są narażone na największe, dzienne spożycie BPA (1-11 mikrogramów na kg masy ciała), a jeśli są karmione piersią, wówczas ilość spada do 0,2 – 1 mikrograma na 1kg. Skąd Bisfenol u tych, które nie piją z butelki? Otóż z innych plastikowych produktów, takich jak: łyżeczki, smoczki, talerzyki, itp.

Toniemy w plastiku, dlatego sprawdzenie zawartości BPA jest nie lada wyzwaniem… W pierwszej kolejności możemy jednak popatrzeć na proste oznaczenia.

Na wielu produktach znajdziemy już napis BPA Free:

bpa-free-logobpa-freebpa_free

Oprócz tego dostępne są oznaczenia, jak 2 poniżej które powinny z miejsca dyskwalifikować dany przedmiot, ponieważ BPA może być uwalniany z produktów wykonanych z PVC oraz z poliwęglanów.

 PVC-7PVC-3

Polipropylen nie uwalnia BPA, dlatego zielony znaczek poniżej jest OK.

 PP-5

W przypadku butelek oznaczenia znajdziecie najczęściej na ich spodzie, często również w opisie na opakowaniu. Jeśli informacja tego typu jest tylko naklejona dodatkowo (nie nadrukowana na produkt lub opakowanie) to odradzam kupowanie.

 3 4

Dlaczego zdecydowałam się na używanie szklanych butelek?

Bisfenol A to niestety nie wszystko…. Bo butelki plastikowe, w tym te z oznaczeniem BPA Free mogą zawierać jeszcze inne substancje toksyczne, jak m.in. BPS (Bisfenol S) i BPF (Bisfenol F) (tutaj znajdziecie więcej na ten temat: http://silikonovecolorove.pl/blog/blog/bps-i-bpf-rownie-szkodliwe-co-bisfenol-a), które będą emitowane bezpośrednio do pokarmu. W jaki sposób? Przede wszystkim w wyniku wysokich temperatur, jak podgrzewanie w mikrofalówce, mycie w zmywarce, wyparzanie czy sterylizowanie. Badania pokazują, że w wyniku tego typu działań może się wytwarzać syntetyczny estrogen, który będzie miał dużo bardziej negatywny wpływ na zdrowie naszych pociech, niż BPA. Estrogen ten jest bardzo istotny w rozwoju ludzkiego organizmu, wpływa na wzrost kości, owulację, układ krążenia i pracę serca. Ilość tego związku (zbyt mało-zbyt dużo) we wczesnym etapie życia dziecka może doprowadzić do zmian w mózgu i organów wewnętrznych, a co za tym idzie wielu schorzeń w dorosłym życiu (za: http://silikonovecolorove.pl/blog/blog/plastikowa-czy-szklana-butelka-dla-dziecka).

Nigdy nie lubiłam plastikowych butelek, bo jedyna ich zaleta to chyba tylko to, że są lżejsze no i oczywiście się nie zbiją. Po dłuższym użytkowaniu stają się jednak matowe, przebarwiają się, ciężko jest je domyć, bo drobinki pokarmu świetnie się do nich kleją. Nie znoszę myć ich szczotką, bo szczotki do butelek też mi się jakoś kojarzą z bakteriami. Jeśli je podgrzewamy lub myjemy w wysokich temperaturach to niestety, ale tak jak wspomniałam powyżej, toksyczne środki przenikają z nich wprost do pokarmu, który następnie dajemy dzieciom… Nie widzę więc w plastikach zbyt wielu zalet, tylko spędza mi sen z powiek myśl, że Adaś trochę z nich już pił…..

Jakiś czas temu zrobiłam jednak w domu porządek i powyrzucałam wszystkie plastiki. Butelki, jakie czekają na mojego drugiego synka są szklane, a Adaś używa obecnie jedynie ceramicznych kubeczków i miseczek.

Przy szklanych butelkach pozostaje jednak zawsze obawa, że są bardzo kruche, że mogą się zbić, a tym samym będą niebezpieczne dla naszego dziecka. Jednym z doskonale sprawdzających się rozwiązań są silikonowe osłonki, takie jak z http://silikonovecolorove.pl/. Zakładając tego typu kołnierzyk na butelkę nie tylko chronimy ją przed zbiciem, ale oprócz tego staje się ona o wiele bardziej poręczna i doskonale izoluje ciepło.

Aktualnie używam 2 osłonek ze SilikonoweColorove, w kolorach blue lagoon i sky blue, w sam raz dla chłopaków ;-).

7

Oprócz tego znajdziecie jeszcze takie kolory, jak: Ultra Violet, Milky Way, Eco Green i Lady Pink.

canpol_01canpol_02nuk_01avent_01

Wszystkie wykonane są ze 100% silikonu spożywczego. Dzięki temu są bardzo elastyczne i rozciągliwe, doskonale więc pasują do większości szklanych butelek, w tym takich marek, jak: Avent, Baby Ono, Nuk, Canpol czy Lovi (jak widać na powyższych zdjęciach). I przede wszystkim bardzo łatwo się je zakłada. To bardzo wygodne rozwiązanie, ponieważ producent „nie wymusza” używania jednego rodzaju butelek. Jest to dla mnie bardzo ważne. Ja przykładowo jestem przywiązana do butelek Lovi, ich smoczków, a także laktatora na który zakręca się firmowe butelki. Zapewne byłoby mi bardzo niewygodnie używać jednego rodzaju butelek do ściągania mleka, które następnie musiałabym przelewać do innych.

1

2

Butelki z osłonką możecie myć w zmywarce lub ręcznie. Bez problemu też włożycie je do mikrofalówki lub podgrzewacza, bo żadne substancje nie przenikną do jedzenia ani ze silikonu ani ze szklanej butelki.

Butelka w silikonowej osłonce przeszła oczywiście crash testy Adaśka, bo nie raz mu już spadła i muszę przyznać, że jest wstrząsoodporna. To niesamowicie dla mnie ważne, bo tak na prawdę jedynym ALE jakie miałam do szklanych butelek było to, że zawsze się mogą zbić. Jak się okazało osłonka na prawdę zabezpiecza. Jednym słowem problem dotyczący „tłuczenia” mamy z głowy :-)

Bądź towarzyski, podziel się!