Bezglutenowy Chleb z samych ziaren – Chleb zmieniający życie 0

Kilka lat temu, raz na jakiś czas kupowałam sobie chleb z samych ziaren, bo mi niesamowicie smakował, na dodatek nie zawierał glutenu ;-), więc był w pełni zdrowy. Miał tylko jeden feler, trochę kosztował… Za malutki bochenek, długości może max. 15 cm, trzeba było zapłacić 15 zł. Do tego bardzo szybko znikał ;-). Tuż przed narodzinami Adasia zaczęłam więc go piec sama.

Szukając odpowiednika/ przepisów na chlebki z ziaren, natrafiłam na ten Chleb zmieniający życie.

Przepis można już znaleźć w wielu przedrukach i przeróbkach. Ja znalazłam go w 3 miejscach, począwszy od źródłowego: My New Roots – Life Changing Loaf of Bread, Jadłonomia - Chleb zmieniający życie , Smaki Zdrowia – Chleb zmieniający życie, Healthy Plan By Ann – Chleb bez mąki

Chlebek jest niesamowicie zdrowy, a przy okazji zadba o naszą sylwetkę, bo składa się praktycznie z samych ziaren.

Przepis na chleb z samych ziaren

Składniki na jedną keksówkę:

• 1 szklanka ziaren słonecznika, ale proponuję też dodać trochę ziaren dyni
• 3/4 szklanki siemienia lnianego
• 1/2 szklanki migdałów
• 1 1/2 szklanki płatków owsianych lub jaglanych, jeśli chleb ma być w pełni bezglutenowy
• 10 czubatych łyżek zmielonego siemienia lnianego
• 2 łyżeczki soli
• 1 łyżka syropu z agawy lub 1 łyżka miodu
• 5 łyżek rozpuszczonego oleju kokosowego
• 1 i 2/5 szklanki letniej wody

chleb zmieniający życie

Jak robimy?

Krok 1 – Mieszamy razem wszystkie suche składniki.

przepis na chleb z samych ziaren

Krok 2 – Wodę, syrop z agawy/miód i olej kokosowy razem mieszamy, a następnie wlewamy do suchych składników.

Krok 3 – Po wymieszaniu odstawiamy całość na ok. 2 godzin, aby suche składniki mogły wchłonąć wodę.

przepis na chleb

Krok 4 – Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni.

Krok 5 – Smarujemy keksówkę olejem kokosowym, następnie przekładamy do niej masę, dokładnie dociskając (tak aby potem nie zrobiły nam się puste przestrzenie).

chleb bez mąki

Krok 6 – Pieczmy ok. godziny w piekarniku w 180 stopniach.

Krok 7 – Po upieczeniu czekamy godzinę na ostudzenie chlebka, następnie wyciągamy go z formy. Ale uwaga, jeszcze nie kroimy!!!!

Krok 8 – Dopiero wtedy gdy chlebek całkowicie ostygnie (lub najlepiej na drugi dzień), możemy go pokroić i rozkoszować się jego smakiem :-)

Uwaga! Nadaje się idealnie do wyszukanych, eleganckich i zdrowych kanapek, bo ma ciekawy smak :-)

Ja lubię go też na słodko :-), z białym twarogiem i odrobiną miodu gryczanego lub wrzosowego.

Życzę smacznego :-)

Maja-BeMam

chleb z samych ziaren

Bądź towarzyski, podziel się!