BeMam’owe propozycje gwiazdkowych prezentów 1

Ostatnio dostałam trochę zapytań o pomysły na prezenty pod choinkę dla maluszków. Dzisiaj postanowiłam, że wrzucę kilka propozycji na stronę :-).

Wszystko, co zamieszczam zostało przez nas przetestowane i w większości przypadków opisane :-).

Klocki

DSC_9839

Klocki to wspaniała, uniwersalna zabawka, która starczy na wiele lat. Poczałkowo dziecko będzie nimi manipulować, z czasem zacznie układać. Klocki uczą precyzji, dokładności, logicznego myślenia, koncentracji i cierpliwości. W tym zadaniu ważny jest też udział rodzica. Zabawa klockami to wspaniały czas zarówno dla malucha, jak i dla opiekuna. Można wspólnie spędzić czas, dzięki któremu nasze maluchy zdobędą nowe umiejętności.

Na zdjęciach poniżej znajdziecie klocki KUBIX od Janod.  Zestaw zawiera 100 drewnianych klocków, wycinanych laserowo, jest pomalowany kolorowymi farbami wodnymi. Znajdziemy w nim grubsze i cieńsze sześciany, prostopadłościany, walce, stożki i inne. Dzięki różnorodności kolorów i kształtów dziecko będzie mogło budować z nich przeróżne budowle, a także układać różnego rodzaju wzory.Gdy dziecko będzie miało kilkanaście miesięcy, zabawa będzie polegała w znacznej mierze na manipulowaniu, poznawaniu kształtów i kolorów. Z czasem będzie w stanie układać z klocków coraz wyższe wieże, coraz bardziej wyszukane kształty, aż w końcu powstaną z nich prawdziwe budowle.

Kubix2kubix1

Robot BeBo

http://www.bemam.pl/fantastyczny-robot-dla-dzieci-tancz-i-spiewaj-z-bebo/

Wózki – chodziki i warsztaty

Jestem fanką wszelkiego rodzaju wózków, które spełniają też funkcje pchacza, wspomagającego naukę chodzenia (Nauka chodzenia. Co ją przyspiesza, a co hamuje?).

1

Ten rok zaczęliśmy z Szalonym Pieskiem wózko-chodzikiem pchaczem Janod. Który poza aspektem estetycznym (jest piękny i kolorowy) odegrał istotną role podczas nauki chodzenia Adaśka. Wózek zaopatrzony jest w uchwyt na przedzie, który pozwala maluchowi złapać się i wstać z jego pomocą. Uchwyt spełnia też oczywiście najważniejszą funkcję – a więc pozwala wspierać się, podczas chodzenia i popychać wózek. Pchacz jest bardzo stabilny. Na początek jednak dodawaliśmy do niego dodatkowe obciążenie, żeby ‘pchało się’ go wolniej ;-). Najważniejszą zaletą i jednocześnie zadaniem wózka nie jest jego funkcja estetyczna, dźwiękowa (ma tez dzwoneczek) czy wizualna, lecz oczywiście umożliwienie dziecku postawienia pierwszych kroków. W przeciwieństwie do chodzików tego typu „pchacz” pozwala na chodzenie, z wykorzystaniem mięśni własnego ciała. Postawa malucha podczas pchania jest prawidłowa, a nie tak jak w przypadku np. chodzików – zawieszona. To z kolei wpływa we właściwy sposób na kręgosłup dziecka, pozwala mu na prawidłowe odczuwanie obciążeń i oporów związanych z podłożem (bo wózek można pchać nie tylko po podłodze ale i po trawie czy dywanie). Dzięki temu maluch staje się coraz bardziej samodzielny. Nie zaburzamy u niego odczuć poznawczych, bo widzi swoje poruszające się nogi, czuje, że musi włożyć pewien wysiłek, aby popchać wózek, uczy się łapać równowagę. To wszystko daje mu cały zestaw narzędzi, który już niebawem pozwoli mu na stawianie kroków bez jakiegokolwiek wsparcia :-).

pchacz2pchacz 1

Innym wózkiem, jaki również przetestowalismy jest – warsztat magnetyczny z narzędziami Bricolo, również od Janod (Rozwój potrzeb zabawowych. O zabawkach, które rosną razem z dzieckiem).

bricolo4

Trzeba przyznać, że jest to solidna, starannie wyprodukowana zabawka, nie tylko dla chłopców, ale też i dla rezolutnych dziewczynek (bo niby co? dziewczynka nie chciałaby się pobawić takim warsztatem ;-)?!). Składa się z 25 drewnianych części. W zestawie oprócz wózka z magnetyczną ścianką, znajdziemy: śrubki, nakrętki, śrubokręt, klucz, młotek oraz imadło.

Daje wiele możliwości zabawy, począwszy od wykonywania tych najprostszych czynności, a skończywszy na o wiele bardziej, zaawansowanej zabawie z odgrywaniem różnego rodzaju ról.

W pierwszej kolejności może pełnić rolę „pchacza” i świetnie się sprawdzić podczas nauki chodzenia.

Podstawową zabawą dzieci już od pierwszych miesięcy jest tzw. „manipulowanie”. Wózek zaopatrzony jest w różnego rodzaju śrubki, młotki, śrubokręty. Adasiek jest nimi zafascynowany, uwielbia przekręcać boczne imadło, albo zębate kółka. Z zadowoleniem kręci też dużymi, drewnianymi śrubkami. Do tego oczywiście uwielbia biegać z wózkiem w te i we wte, radośnie przy tym pokrzykując

Adaś bawi się tym wózkiem już od kliku miesięcy i ostatnio sporo pracuje z użyciem młotka (wbija kołki) i śrubokręta (potrafi już wkręcać samodzielnie śrubki). W przyszłości będzie mógł bawić się wózkiem samodzielnie lub z kolegami w warsztat, rozwijając tym samym nie tylko zdolności społeczne, umiejętność rozwiązywania problemów, ale i wyobraźnię. Zdobędzie zdolności manualne , poprzez wkręcanie różnego rodzaju śrubek i przykręcanie deseczek. Będzie mógł również układać i segregować przedmioty, ucząc się w ten sposób porządku.

I tego właśnie oczekuję od zabawek. Mają dawać dziecku możliwości nauki i spełniać swoją funkcję na każdym z etapów „zabawowego” rozwoju. Fajnie, kiedy maluszek może skorzystać z zabawki zarówno wtedy, gdy ma rok, jak i np. w wieku 4 lat.

Bricolo1bricolo3 bricolo2

Pojazdy ;-) – Autobus Fischer-Price

Dla chłopców zawsze fajne są wszelkiego rodzaju pojazdy. Adaś dostał ten autobus z końcem zeszłego roku (Nie ograniczajmy dzieciom czasu na zabawę!). Podczas pierwszej zabawy nieco przestraszył się muzyki, więc ją wyłączyliśmy. Początkowo był zafascynowany ludzikami, jakie znajdowały się w środku autobusa. Ciągle je wkładał i wyciągał. Co ciekawe nie robił tego przez otwarty dach, ale przez otwierane drzwiczki. Potrafił siedzieć nad tym autobusem nawet i z pół godziny. Po kilku tygodniach odkrył, że autobus może jeździć po podłodze, a że przypominał mu samochód, łapał go swoimi małymi rączkami, przesuwał naprzód i do tyło, i wołał „brum brum”. W magiczny wręcz dla nas sposób zaczął odtwarzać rzeczywistość, przy użyciu zabawki. To niesamowite ile malutka 12-miesięczna główka potrafi już zrozumieć. Od „brum brum” minęły kolejne tygodnie i Adaś zaczął energicznie biegać z autobusem po całym domu. Po jakimś czasie włączyliśmy w zabawce ponownie muzykę i bardzo przypadła małemu użytkownikowi do gustu. Zaczął specjalnie poruszać autobusem, aby usłyszeć piosenkę i móc się w jej rytm zabawnie kołysać.

autobus1

Ogólnie jedna zabawka – wiele możliwości. Co ciekawe, kiedy pierwszy raz zobaczyłam ten autobus, myślałam, że Adasiek nie będzie chciał się nim bawić. Ostatecznie okazało się, że to jest jedna z jego ulubionych zabawek, razem z nią dorasta i po kolei odkrywa jej nowe funkcje. Łączy ze sobą pewne spostrzeżenia, wie, że to auto, że jeździ, że kiedy przesunie zabawkę na kółkach wprzód lub w tył, to włącza się muzyka…

autobus

Zabawki na Biegunach

Zabawki na biegunach to jedne z najstarszych zabawek dla dzieci, jakie znamy. Wydaje nam się, że służą tylko do bujania ;-), ale tak na prawdę odgrywają o wiele bardziej istotną rolę. Przede wszystkim wpływają na rozwój lokomotoryczny dziecka, wspomagają rozwój integracji sensorycznej i zmysł równowagi. Dziecko musi używać tutaj również siły własnych mięśni, aby je rozkołysać.

koń

Przetestowaliśmy żyrafę z firmy BoBoBaby (http://www.bobobaby.com.pl/352/50/rocking-friends-z-01.html). Adaś jeździ na niej obecnie (o zgrozo) „na Kmicica”, czyli łapie się za uchwyty z przodu, staje na grzbiecie i kołysze ;-). Zabawki na biegunach z BoBoBaby są bardzo kolorowe i wygodne, pokryte miłym pluszem, do tego są bardzo lekkie.

1 2

Śpiworki

A jesli lubicie praktyczne prezenty, to może pomyślicie o śpiworkach. Adasia nie przykrywam kołdrą, bo niestety zawsze się odkryje. Od ponad roku śpi w śpiworkach GROCompany (Na zimne noce. Co zrobić, gdy maluch podczas snu ściąga z siebie kołderkę?).

5

10 listopada 2014 napisałam: Długo szukaliśmy ciepłego śpiworka, bo tak jak wspominałam powyżej, u nas w domu temperatury oscylują w granicach 20°C, a ja chce żeby naszemu synkowi było ciepło. Zaczęliśmy testować śpiworek z GROCompany, który ma odpowiednią grubość na tę porę roku. Wiem, że Adasiowi jest w nim ciepło. Śpiwór jest prosty w zakładaniu i nawet, kiedy nasz syn zaśnie, jesteśmy w stanie szybko i bez budzenia go zapiąć. Zaczęłam go również zakładać Adaśkowi do wózka na spacer, bo tu problem z rozkopywaniem się z kocyków, jest ten sam. Kopanie nóżkami we wszystkie strony to ukochana czynność, nie wspominając o tym, że ku mojej rozpaczy uwielbia je trzymać na przedniej klapie wózka. Jedynym rozwiązaniem dla takiego „fikacza” jest więc śpiworek, który pozwala kopać, bo przecież nie ogranicza ruchów, ale przy okazji chroni też przed zimnem.

Przez rok nic się nie zmieniło, bo Adaś dalej fika i wszystko rozkopuje. Nawet w letnie noce używaliśmy „dziennej” wersji śpiworka, a teraz kiedy Adaś wyrósł ze średniej długości, przerzuciliśmy się na najdłuższą

3A32A21A1

Lampka do spania

W chwili obecnej testujemy taką oto lampeczkę do spania z firmy Mablo (producent Pabobo). Adaś wczoraj mnie zaskoczył, bo powiedziął do niej „Duszek”, zastanawiam się, kto go tego nauczył ;-). Lampka sie niesamowicie sprawdza bo jest lekka, ładujemy ja przez USB (Adaś lubi ją ładować ;-)) i bardzo fajnie oświetla pokój nocą. Do tego oczywiście sie nie nagrzewa, jest więc w pełni bezpieczna. W najblizszym czasie pojawi się nasza recenzja, a już dzisiaj polecam ją jako jeden z prezentów pod choinkę :-).

pol_pl_Pabobo-przytulanka-BARBAPAPA-niebieska-USB-405_2

Mata edukacyjna

Dla najmłodszych dzieci polecam bardzo praktyczną zabawkę :-). Jest nią mata edukacyjna, która ma niesamowitą ilość zalet.

mata edukacyjna 1

Maty edukacyjne oferują dziecku możliwość zabawy, zanim jeszcze będzie ono w stanie usiąść lub chodzić. Jak wspomniałam powyżej, zachęcają niemowlaki do sięgania po przedmioty, podnoszenia głowy, a w końcu do siadania. Starsze dzieci nauczą się połączeń przyczyna – skutek, a może nawet piosenek lub słów. W zasadzie można wyróżnić 4 główne zalety mat edukacyjnych:

1 – Bezpieczeństwo – większość mat jest przetestowana pod względem bezpieczeństwa. Wszystkie też są wykonane tak, aby jak najmłodsze dziecko mogło z nich korzystać. Dodatkowo ich elementy są na tyle duże, że nie można ich połknąć. Eliminowane jest więc ryzyko zadławienia.

2 – Są przenośne – są lekkie, można je złożyć, zapakować i zabrać ze sobą, nawet w daleką podróż.

3 – Też dla starszych dzieci – mimo, że zaprojektowane z myślą o noworodkach, to nadają się również dla rocznych dzieci. Dziecko rosnąc z zabawką, dostrzega co chwila kolejne elementy i może bawić się nimi na różne sposoby.

4 – Rozwój – maty są produkowane po to, aby pobudzać zmysły i rozwój dziecka (Mata edukacyjna. Jakie korzyści dla rozwoju dziecka?).

Wybór mat jest ogromny i mimo iż wydają nam się czasem zbyt kolorowe, bardzo wpływają na rozwój naszych pociech, zarówno ich zdolności lokomotoryczne, jak i wzrok, słuch dotyk.

Na zdjęciu powyżej macie matę edukacyjną Adasia, a poniżej jeszcze jedna, jaka sprawdza się u naszych znajomych. Obie są z firmy Fischer-Price.

mata

Przytulanki, które rozgrzewają i nadają się do gryzienia

To również prezent dla najmłodszych, który oprócz rozgrzewania i gryzienia, będzie idealnie widoczny dla niewprawnego jeszcze oka niemowlaka.

Polecamy przytulanki z dwóch firm:

1. MR B z Lullalove w 3 podstawowych dla niemowlaka kolorach – czarny – czerwony – biały

Mr B1

Jedną z rzeczy, które dziecko widzi dobrze od samego początku są kontrasty. Dlatego do najlepszych należą kolory, takie jak biały, czarny i czerwony (Czarny, biały i czerwony. Czyli co widzi niemowlę.). Adaś miał od samego początku zwykłą czarno-białą piłkę, kupioną za kilka złotych. Z całą pewnością mogę powiedzieć, że ją widział najlepiej, dlatego nazwaliśmy ją ‘ukochaną zabawką’. Potem dostaliśmy od firmy LULLALOVE zabawnego misia MR B, który oprócz działań antykolkowych, jest zaprojektowany zgodnie ze standardami kolorystycznymi dla niemowlaków. Adaśkowi przypadł bardzo do gustu, bo świetnie grzał brzuszek (wkład działający, jak termofor samoistnie się nagrzewa), ma dobre kolory (czarny-czerwony-biały) i oczywiście, to co dla niego było wtedy(gdy miał kilkamiesięcy) ważne - miał metki i długie nóżki, idealnie nadające się do ssania.

2. Patchworkowe Przytulanki od BoBoBaby

Dobra przytulanka powinna rozwijać wyobraźnię i zmysły: dotyku, wzroku, a nawet słuchu. Na początku dzieciństwa powinna być też lekka, bezpieczna, wyposażona w szeleszczący materiał, kolorowa. Jednym słowem CIEKAWA! – Przytulanki Patchworkowe

bobo

Na stronie BoBoBaby znajdziemy wiele przytulanek, wszystkie one:

  1. Są wykonane z wielu tkanin, techniką patchworkową. Mają oryginalną kolorystykę i bogate faktury. Większość z nich posiada ukryty wewnątrz piszczek. Ta różnorodność struktur i barw stymuluje zmysły dziecka (wzroku, słuchu i dotyku), jest fascynująca i interesująca.
  2. Różnorodna budowa Przytulanek sprawia, że dziecko może bawić się w małego poszukiwacza skarbów, co chwila odkrywając coś nowego.
  3. Zabawki są lekkie i miękkie, solidnie uszyte, pozbawione elementów które można łatwo oderwać. To niezwykle istotna cecha zabawki, jaką należy brać pod uwagę podczas zakupu dla dziecka.
  4. Są też odpowiednich rozmiarów, aby mogły spełniać funkcję przyjaciela do snu :-)
  5. I zapomniałabym dodać na koniec – przy tak oryginalnym i ciekawym wyglądzie, jakości i przede wszystkim staranności wykonania, różnorodności kształtów, kolorów i faktur, cena jest bardzo dobra :-).

Robot BEBO

Robota jeszcze nie przetestowaliśmy ;-), ale jest on bardzo ciekawą zabawką. Wszelkie informacje znajdziecie w tym artykule: Fantastyczny robot dla dzieci – TAŃCZ I ŚPIEWAJ Z BeBo!

BeBo_2

Nie może też zabraknąć książeczek do czytania!

Nie będę sugerować tutaj konkretnych pozycji literatury, bo ilości w księgarniach są ogromne. Doradzam natomiast, abyśmy wybierali książeczki z jak najbardziej rzeczywistymi obrazkami, niech pomidor wygląda jak pomidor, a słoń jak faktyczny żywy okaz. Z tych książeczek nasze dzieci uczą się świata, dlatego warto, aby nie przekłamywały one rzeczywistości.

I co jest jeszcze ważne?

Te książeczki to nie tylko przedmioty do oglądania, to element wspólnej zabawy dziecka i dorosłego. Dzięki nim poświęcamy naszym pociechom więcej uwagi i czasu, a czytając uczymy ciągle nowych rzeczy (Jakiej zabawy dziecko najbardziej potrzebuje?). Dlatego moim zdaniem nigdy ale to nigdy nie powinno zabraknąć książek pod choinką :-)!

książeczka

Przykładowe sklepy ze śpiworkami GRO – www.calydlamamy.pl oraz www.bamadoo.pl

Przykładowe sklepy z zabawkami Janod – 4kidspoint.pl, http://ene-due.eu/, www.bamadoo.pl, www.tublu.pl

Bądź towarzyski, podziel się!